Rośliny doniczkowe cieniolubne. Polecamy kwiaty łatwe w uprawie

0
Sępolia czyli fiołek afrykański
Do cieniolubnych roślin doniczkowych należą m.in. tak zwane fiołki afrykańskie czyli sępolie.

Jeśli mamy w mieszkaniu pomieszczenia, w których brakuje światła, możemy je wypełnić kwiatami doniczkowymi, które lubią cień.

Dlaczego roślinom potrzebne jest światło

Najprościej mówiąc wszystkie rośliny potrzebują światła do odżywiania. W procesie fotosyntezy zielone części roślin zawierające chlorofil absorbują światło. Wykorzystują je następnie jako źródło energii, za pomocą której dwutlenek węgla i woda przekształcane są w cukier i skrobię potrzebną do rozwoju roślin. Dlatego bez światła nie obejdą się, mają jednak różne zapotrzebowanie na nie. Zależy to od tego, w jakim środowisku rosną w naturze i do jakich warunków są przystosowane.

 Polecamy poradnik: Kwiaty domowe na wschodni lub zachodni parapet

Nasze kwiaty domowe często pochodzą z lasów tropikalnych. Warunki, jakie tam panują to duża wilgotność, wysoka temperatura i ograniczony dostęp do światła, bo mówimy o roślinach, które pochodzą z dolnych partii lasu, gdzie nie dociera pełne słońce. Dlatego większość roślin doniczkowych preferuje rozproszone światło, są też takie, które lubią półcień, a nawet cień.

Zobacz zdjęcia

Bluszcz

Bluszcze mają wiele gatunków. To raczej cieniolubne rośliny, a niektóre gatunki świetnie nadają się do doniczek.

Sodamtree (pixabay.com)
Chamedora wytworna

Chamedora to ładna i popularna ostatnio palma doniczkowa.

Katarzyna Laszczak
Cissus australijski

Cissusy to pnącza domowe, które lubią cień.

Katarzyna Laszczak
Fikus sprężysty

Fikusy sprężyste mają piękne, duże liście.

Lightfieldstudio (123RF)
Filodendon pnący

To rośliny łatwe w uprawie. Ich pędy mogą się piąć lub zwisać.

SaraBronske (unsplash.com)
Hoja

Uprawiając hoje warto pamiętać, żeby ich nie ruszać bez potrzeby, a także - nie podlewać nadmiernie.

DanielaRL (pixabay.com)
Monstera dziurawa

Monstera dziurawa i filodendron podwójnie pierzasty mają duże i efektowne liście.

RadhikaRoy (unsplash.com)
Nefrolepis

Nefrolepisy to popularne paprocie. Mają sporo odmian o dekoracyjnych liściach.

PattanawitChan (123RF)
Sansewieria cylindryczna

Sansewierie są atrakcyjne i bardzo łatwe w uprawie. To kwiaty dla zapominalskich.

Katarzyna Laszczak
Skrzydłokwiat

Skrzydłokwiaty dobrze radzą sobie w cieniu, choć w takich warunkach nie zawsze kwitną.

Katarzyna Laszczak

Ustawienie okien a oświetlenie

Nawet jeśli pomieszczenie wydaje nam się jasne, intensywność światła może być w nim niewielka. Zazwyczaj rośliny w pomieszczeniach otrzymują zaledwie ¼ światła z zewnątrz. Pamiętajmy też, że intensywność oświetlenia zmienia się w ciągu dnia  (a także pór roku) w różnych częściach pokoju – zależy od ustawienia okien i przeszklonych drzwi w stosunku do stron świata, a także od przeszkód na zewnątrz, takich jak inne budynki i drzewa, które mogą zasłaniać dostęp światła.

Przez okna skierowane na południe najdłużej w ciągu dnia wpada do domu światło słoneczne. Okna z ekspozycją od wschodu oświetlone są rano, zachodnie zaś późnym popołudniem. Okna wychodzące na północ w ogóle nie otrzymują bezpośredniego światła, ale za to przez cały dzień korzystają ze stosunkowo równomiernego dostępu do światła pośredniego.

Jeśli mamy okno wychodzące na północ, kwiaty powinniśmy postawić jak najbliżej niego. W innych przypadkach, rośliny cieniolubne, możemy umieścić w głębi pomieszczenia.

 Przeczytaj również: Bonsai łatwy w uprawie, czyli fikus Ginseng

Czy kwiaty domowe naprawdę lubią cień?

Jak wspomnieliśmy, rośliny potrzebują światła do życia i większość woli jasne miejsca z rozproszonym światłem lub półcień. Są jednak takie, które radzą sobie również w cieniu. Nie znaczy to jednak, że są to dla nich optymalne warunki. Często w cieniu rosną wolniej, co jednak może być zaletą w przypadku dużych gatunków, takich jak monstery, filodendrony podwójnie pierzaste czy chamedory. Gatunki kwitnące mogą nie wytwarzać kwiatów lub mieć ich mniej, jednak mają na tyle ładne liście, że one i tak będą ozdobą.

Uwaga na kolorowe odmiany roślin cieniolubnych

Wiele poniżej opisanych roślin ma odmiany o kolorowych liściach. Trzeba jednak wiedzieć, że one zawsze będą potrzebować więcej światła, niż rośliny o jednolicie zielonych liściach. Niekoniecznie oznacza to, że zmarnieją, ale częściowo zzielenieją (w cieniu roślina będzie potrzebowała więcej chlorofilu, żeby prawidłowo funkcjonować i pod ten zielony barwnik "przeznaczy" całą dostępną powierzchnię liścia).

Jeśli chcemy roślinę do cienia, raczej nie wybierajmy barwnych odmian, albo liczmy się z tym, że stracą one część kolorów. Ten proces oczywiście nie nastąpi z dnia na dzień i będzie zależał od tego, ile światła będzie rzeczywiście docierało do naszej rośliny.

Oto 15 cieniolubnych kwiatów domowych

Bluszcze

Jednymi roślin domowych, które lubią cień, są bluszcze. Te pnącza mają ładne liście, najczęściej ciemnozielone, pokryte jaśniejszym wzorem. Kształt liści bluszczy bywa dość zróżnicowany, a dodatkowo wyhodowano doniczkowe rośliny ozdobne, również o różnym wzroście i wielkości liści. Bluszcze najlepiej się prezentują, kiedy mogą się wspinać po kratkach i innych podporach. Ich pędy mogą również malowniczo zwisać.

Bluszcze to pnącza łatwe w uprawie. Bardzo dobrze znoszą cień, powinny mieć wilgotne, próchnicze podłoże. Zdecydowanie wolą chłodne pomieszczenia od przegrzanych.

Chamedora wytworna

Ta popularna ostatnio i ładna palma również może rosnąć w cieniu. Spowolni to wprawdzie jej wzrost, ale nie straci urody. Chamedory mają ładne, pierzaste liście, w domach dość chętnie kwitną, a niekiedy też wytwarzają dekoracyjne owoce, przypominające korale (inna nazwa chamedory to palma koralowa). Z czasem osiągają ponad 1 m wys. i tworzą rodzaj pieńka, zwieńczonego pióropuszem liści.

Chamedorom trzeba zapewnić odpowiednią ziemię (najlepiej gotowe podłoże dla palm) oraz regularne, umiarkowane podlewanie i pokojową temperaturę. Lubią też zraszanie i wilgotne powietrze.

Ciemnotka okrągłolistna

Jak sugeruje jej nazwa, ciemnotka to roślina, której cień niestraszny. To pochodząca z Nowej Zelandii paproć o nietypowym, jak na te rośliny, wyglądzie. Ma okrągłe, ciemnozielone listki, tworzące tzw. pierzasty liść. Ciemnotki nie są duże, bo dorastają do 30-40 cm. Mają płożący pokrój, a ich liście z czasem lekko przewieszają się.

Ciemnotka jest łatwa w uprawie i w przeciwieństwie do innych paproci, nie potrzebuje stale wilgotnego podłoża, ani powietrza (podlewa się ją, kiedy ziemia lekko przeschnie). Warto tylko pamiętać, że nie lubi zbyt wysokich temperatur i najlepiej się czuje, kiedy nie jest więcej niż 22ºC (ale nie mniej niż 12ºC).

licencja CC BY-SA 4.0

Cissusy

Cissusy były kiedyś bardzo popularne. Warto sobie o nich przypomnieć i rozejrzeć za tymi roślinami, kiedy szukamy kwiatów do cienia. Choć najlepiej rosną w półcieniu, dobrze znoszą niedostatek światła. Cissusy to pnącza. Najczęściej spotyka się dwa gatunki – cissus rombolistny (z liśćmi składającymi się z trzech części o kształcie rombu) oraz cissus australijski (ma pojedyncze, ząbkowane liście). Obydwa są pnączami.

Cissusy trzeba regularnie podlewać, bo nie lubią ani przesuszania, ani zalewania. Podobnie jak bluszcze – nie przepadają za zbyt ciepłymi pomieszczeniami.

Polecamy: Kwiaty domowe modne kiedyś i dziś. Poznaj gatunki ładne i mało wymagające

Fatsjobluszcz lizjański

Pod tą nieco dziwną nazwą kryje się roślina domowa, która jest krzyżówką bluszczu pospolitego i fatsji japońskiej (krzewu ozdobnego, który również można uprawiać w doniczkach). Fatsjobluszcz to ładna roślina doniczkowa, która lubi cień. Ma dekoracyjne liście, które przypominają liście bluszczu, ale są większe i mocniej powcinane. Roślina może dorastać do ponad 2 m wysokości. Wysokie okazy potrzebują podpór, bo choć mają raczej sztywne łodygi, to po osiągnięciu ok. 1 wysokości, zaczynają one się przewieszać.

Podobnie jak bluszcz, ta roślina woli chłód (16-18ºC), ale wytrzyma w przeciętnej pokojowej temperaturze. Trzeba tylko pamiętać o podlewaniu, bo lubi mieć wilgotne (nie mokre!) podłoże.

licencja CC BY-SA 4.0

Filodendron pnący

To kolejna ładna roślina, która dobrze poczuje się nawet w cieniu i nie przysporzy problemów nawet początkującym miłośnikom kwiatów. Jak wskazuje nazwa, ten filodendron jest pnączem i – w przeciwieństwie do wielu innych filodendronów – świetnie nadaje się również do małych mieszkań. Ma sercowate liście dorastające do ok. 10-15 cm wielkości. Jego pędy mogą mieć 2-3 m długości, ale można je niemal dowolnie owijać wokół podpór (a w razie potrzeby – przyciąć).

Filodendron pnący lubi ciepłe i wilgotne powietrze (doceni zraszanie), natomiast nie należy przesadzać z jego podlewaniem (górna warstwa podłoża powinna lekko przeschnąć przed kolejnym podlaniem).

Fikus sprężysty

Fikusy sprężyste to wyjątkowo okazałe rośliny cieniolubne. Również one były kiedyś bardzo popularne, a obecnie wraca na nie moda. Warto się nimi zainteresować, jeśli potrzebujemy kwiatów do nie najlepiej oświetlonego pokoju. Pamiętajmy jednak, że te fikusy są duże (mogą dorastać do 2-3 m), ale w cieniu będą rosły wolniej; w razie potrzeby można je także przyciąć.

Fikusy sprężyste mają ładne, duże, ciemnozielone liście i nie są trudne w uprawie. Wystarczy zapewnić im pokojową temperaturę i podlewać, kiedy wierzchnia warstwa ziemi przeschnie. Poza tym warto je zraszać.

Hoje

Hoje to kolejne cieniolubne pnącza. Mają kilka gatunków, ale najczęściej spotyka się dwa – popularniejszą hoję różową (o różowych kwiatach i długich pędach) oraz hoję piękną (o białych kwiatach i krótszych pędach). Hoje mają skórzaste, ciemnozielone liście, a ich pędy można prowadzić na różnego rodzaju podporach. Hoje wytwarzają też piękne i pachnące kwiaty, jednak nie zawsze kwitną. Ale i tak wyglądają atrakcyjnie.

Te rośliny są nie tyle wymagające, co nieco kapryśne. W praktyce, najlepiej rosną i kwitną, kiedy… zastawi się je w spokoju. Nie lubią bowiem przestawiania, przesadzania, ani nadmiaru wody. Między kolejnymi podlewaniami ziemia powinna lekko przeschnąć.  

Sprawdź: Jak uprawiać hoję, żeby ładnie kwitła

Monstera i filodendron podwójnie pierzasty

Monstera i filodendron podwójnie pierzasty to wprawdzie dwa różne gatunki roślin, ale są one bardzo podobne z wyglądu (i często mylone), mają też bardzo zbliżone wymagania. Obie rośliny są duże, ale również one w cieniu nie będą zbyt szybko rosły. Ich ozdobą są duże liście, osadzone na długich ogonkach. W naturze pną się po drzewach, w domach możemy raczej spodziewać się kępy wspaniałych liści.

Obydwie te rośliny są mało wymagające i odporne na błędy uprawowe. Najważniejsze jest to, żeby ich nie przelewać, za to warto pamiętać o zraszaniu lub zapewnić wysoką wilgotność powietrza (szczególnie zimą).

Nefrolepis wyniosły

Pod tą nazwą kryje się najbardziej popularna domowa paproć. Jej długie, pierzaste liście nie potrzebują wiele światła i roślina najlepiej czuje się w półcieniu, ale poradzi sobie również w cieniu. Poza zwykłym gatunkiem, warto zwrócić uwagę na ozdobne odmiany tej paprotki, np. o fryzowanych i pierzastych liściach (np. Norwoodii, Roosvelti, Teddy Junior). Są także odmiany karłowe (np. Bostoniensis nana) lub o wyjątkowo gęstych liściach (Superbissima).

Nefrolepisy wymagają regularnego, ale umiarkowanego podlewania (ziemia powinna być lekko wilgotna). Bardzo lubią zraszanie. Warto im zapewnić podłoże bogate w próchnicę oraz o lekko kwaśnym odczynie (można kupić specjalną ziemię dla paproci). Paprocie warto podlewać przegotowaną wodą.

Polecamy: Asparagus pierzasty - jak zadbać o tę roślinę doniczkową

Niekropień (adiantum)

Niekropień, znany też pod łacińską nazwą adiantum, to rodzaj paproci. Wygląda jednak dość nietypowo, jak na to, co kojarzymy z tymi roślinami. Jego liście, rozmieszczone na rozgałęziających się pędach, mają ciekawy kształt małych wachlarzy oraz jasnozielony kolor i są pokryte delikatnymi włoskami (inna nazwa tej rośliny to złotowłos).

Niekropień (adiantum) jest dość wymagający. Lubi ciepłe i wilgotne powietrze. Nie można go przesuszyć, ani przelewać. Również dla niego dobrze sprawdzi się podłoże dla paproci i przegotowana woda do podlewania. Nie lubi przestawiania i niewietrzonych pomieszczeń (ale nie można go narażać na przeciągi).

Sansewierie

Najczęściej kojarzymy sansewierie (wężownice) o płaskich, szablastych liściach. Ale warto zwrócić uwagę również na jej inny gatunek, który stosunkowo niedawno pojawił się w sprzedaży i od razu stał się bardzo popularny. To sansewieria cylindryczna (walcowata). Jej liście mają bardzo oryginalny kształt – właśnie wydłużonych i spiczasto zakończonych walców, które wyglądają, jakby wyrastały wprost z podłoża. Dodatkowo jej liście można np. zaplatać w warkocze.

Sansewierie są bardzo wytrzymałe na różne warunki. Chętnie rosną w cieniu (ale znoszą różne oświetlenie). Najważniejsze jest to, żeby miały przepuszczalne podłoże i minimalną ilość wody (nie zniosą mokrej ziemi). Lubią pokojową temperaturę, która zimą może być nieco niższa.

Sępolie (fiołki afrykańskie)

Sępolie to niezwykle wdzięczne rośliny, lepiej znane pod potoczną nazwą „fiołki afrykańskie”. Nie potrzebują dużo miejsca i są cieniolubne. Chętnie kwitną nawet stojąc na północnym parapecie, a ich kwiaty mają przeróżne kolory. Szczególnie efektownie wyglądają odmiany o pełnych kwiatach. Kiedy nie kwitną, i tak wyglądają ładnie, a to za sprawą niemal okrągłych, ciemnozielonych liści, pokrytych delikatnymi włoskami.

„Fiołki afrykańskie” nie są zbyt wymagające. Trzeba tylko pamiętać, że nie wolno ich zraszać, ani moczyć liści przy podlewaniu (wodę wlewamy do podstawka). Przed kolejnym podlaniem podłoże powinno lekko przeschnąć. Warto wiedzieć, że nie lubią przesadzania, za to nie przeszkadzają im ciasne doniczki, więc nie jest to duży problem.

Podpowiadamy: Jak uprawiać niezwykłe widliczki i jaką wybrać

Skrzydłokwiat

Skrzydłokwiat to od dawna jeden z ulubionych kwiatów domowych. Chociaż najlepiej się czuje w miejscach z rozproszonym światłem, urośnie również w bardziej zacienionych. Jednak trzeba się liczyć z tym, że w cieniu może nie wytwarzać kwiatów. Jednak skrzydłokwiaty mają ładne liście, które w dodatku świetnie oczyszczają powietrze, więc nawet bez kwiatów, warto je mieć.

Tym bardziej, że nie są wymagające. Wystarczy im zapewnić żyzne, przepuszczalne lekko wilgotne podłoże o kwaśnym odczynie, żeby czuły się dobrze (warto podlewać je wodą pozbawioną wapnia, czyli przegotowaną).

Zamiokulkas zamiolistny

Zamiokulkasy zasłużenie cieszą się opinią „żelaznych” roślin, odpornych niemal na wszystko, a są przy tym bardzo dekoracyjne. Mają długie pierzaste liście, składające się ze zgrubiałych listków, ułożonych naprzeciwlegle do siebie. Mają one błyszczącą i ciemnozieloną powierzchnię (są też odmiany o liściach niemal czarnych).

Zamiokulkasy są niezwykle łatwe w uprawie. Wystarczy pamiętać o tym, żeby ich nie przelewać, bo znacznie lepiej znoszą przesuszenie niż nadmiar wody. Z tego powodu powinny też mieć przepuszczalne podłoże. To kwiaty cieniolubne.


 

Oceń artykuł
3,26 / 34 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Beata Kubiak, Katarzyna Laszczak

Polecamy Ci również

Zobacz także