Zezwolenie na wycięcie drzewa w ogrodzie już niepotrzebne

0
Drzewa w ogrodzie
Od stycznia 2017 r. nie będzie potrzebna zgoda na wycięcie drzew na własnej posesji.

Od 1 stycznia 2017 r. obowiązują przepisy, umożliwiające właścicielom nieruchomości wycięcie drzewa bez zezwolenia.

Do niedawna wycinka tylko z pozwoleniem

Z początkiem 2017 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o ochronie przyrody. Jest ona o tyle ważna dla właścicieli ogrodów, że zawiera przepisy dotyczące m.in. wycinki drzew. Przypomnijmy, że do niedawna, żeby wyciąć drzewo na własnej posesji, trzeba było uzyskać zezwolenie (wydawane przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta). Żeby uzyskać takie zezwolenie, trzeba było złożyć wniosek (zawierający m.in. opis drzewa, określone wymiary, a także podać przyczynę wycinki). Należało także przedstawić plan tzw. nasadzeń zastępczych – chodziło o to, żeby w zamian za wycięte drzewa lub krzewy posadzić nowe. Jeżeli urząd w ciągu 30 dni nie zgłosił sprzeciwu, drzewo można było wyciąć. Pozwolenia nie były potrzebne na wycięcie drzew i krzewów młodych (do 10 lat) oraz owocowych.
Za wycinkę drzew obowiązywał dość sztywny cennik opłat (w zależności od gatunku i wielkości drzewa), ale nie dotyczyły one osób fizycznych, które wycinały drzewa na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Zatem za wycięcie drzewa z ogrodu, urząd nie pobierał żadnych opłat. Obowiązywały za to surowe kary za wycięcie drzewa bez pozwolenia (lub bez zgody właściciela nieruchomości).

Polecamy: Drzewa iglaste i liściaste do małego ogrodu

Nowe przepisy dotyczące wycinki drzew

O nowego roku nie będzie potrzebne zezwolenie na wycinkę drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej (Art. 83f pkt.3a). Tak więc, drzewa we własnym ogrodzie będzie można wycinać bez żadnych formalności, zgłoszeń do urzędów itp.

O pozwolenie na wycięcie drzewa nadal będą musiały występować firmy, spółdzielnie itp. Jednak i tutaj zaszły pewne zmiany. Zezwolenie nie będzie potrzebne na wycięcie drzew, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza:

  • 100 cm w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego i srebrzystego, robinii akacjowej i platana klonolistnego;
  • 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków.

Nowe przepisy dają dodatkowo dość dużą swobodę gminom w ustalaniu tego, na co pozwolenie będzie wymagane na ich terenie. Również od gmin będzie zależała wysokość opłat (które trafiają do ich budżetu), ale określono maksymalną stawkę za wycięcie drzewa (500 zł) i krzewu (200 zł).

Zaplanuj nasadzenia drzew w ogrodzie tak, żeby nie trzeba było ich wycinać. Podpowiadany, na co zwrócić uwagę

Więcej swobody - mniej drzew?

Zgodnie z założeniami nowe przepisy mają przede wszystkim ułatwić życie osobom prywatnym, które do tej pory musiały zmierzyć się biurokracją, przed usunięciem drzewa z własnego terenu. Zwraca się także uwagę na to, że urzędy i tak najczęściej te zgody wydawały. Trzeba jednak zwrócić uwagę i na to, że odmowy najczęściej dotyczyły drzew o wartości przyrodniczej lub historycznej – nie zgadzano się na wycinanie drzew starych lub gatunków chronionych. Ponadto wycinając drzewo, trzeba było posadzić nowe. Zgodnie z nowymi przepisami, z ustawy o ochronie przyrody znikną te wymogi i ograniczenia.

 

Oceń artykuł
5,00 / 5 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

,

Autor: Katarzyna Laszczak

Polecamy Ci również

Zobacz także