Zbiornik na deszczówkę do podlewania ogrodu

19
Plastikowa beczka na deszczówkę
Beczki na deszczówkę z tworzywa sztucznego wyglądają estetycznie i są wygodne w użytkowaniu.

Woda deszczowa idealnie nadaje się do nawadniania ogrodu. Podpowiadamy, a czym ją gromadzić i jak łatwo zainstalować zbiornik na deszczówkę.

Jaki zbiornik na deszczówkę?

Do gromadzenia wody deszczowej przyda odpowiedni zbiornik. Najłatwiejsze w montażu są zbiorniki naziemne, które nie wymagają niemal żadnych prac. Trzeba jednak wybrać odpowiedni. Nie poleca się stosowania zbiorników metalowych, z których związki metali przedostają się do wody. Równie nieodpowiednie są zbiorniki betonowe, ze względu na wapń przenikający do wody. Jednak jest coraz większy wybór zbiorników z tworzyw sztucznych, a także odpowiednio uszczelnione drewniane beczki.

Zbiorniki na deszczówkę z tworzywa sztucznego

Coraz popularniejszym rozwiązaniem są zbiorniki wykonane z tworzywa sztucznego, odpornego na działanie warunków atmosferycznych. Są one estetyczne, trwałe, łatwe w montażu i wygodne w użytkowaniu. Najczęściej są stylizowane na tradycyjne drewniane beczki albo ceramiczne naczynia zasobowe, używane m.in. w starożytnej Grecji, a zwane pithosami. Są również całkiem proste, sześcienne pojemniki, ale i takie bardziej dekoracyjne, stylizowane np. na pień drzewa.

Wybór formy jest dość spory. Ich kolor można dobrać do wyglądu elewacji czy innych detali domu – zbiorniki na deszczówkę dostępne są m.in. w kolorze ceglastym, szarym, czarnym, zielonym. Mają one różną pojemność: od ok. 200 do ponad 500 litrów. W zestawie jest dopasowana pokrywa, a niekiedy nawet dodatkowo – dekoracyjna doniczka, którą w sezonie można użyć jako pokrywę.

Taki zbiornik, nazywany niekiedy deszczownicą, podłącza się do rury spustowej, która odprowadza wodę z rynny. Robi się za pomocą tzw. zbieracza (łapacza) deszczówki. Ten element można bez problemu kupić, oferują go producenci systemów rynnowych. Natomiast producenci beczek na deszczówkę najczęściej załączają go w zestawie ze zbiornikiem, często również wraz z kranem i innymi akcesoriami.

Polecamy też: System automatycznego nawadniania - co trzeba o nim wiedzieć

Jak podłączyć beczkę na deszczówkę

Podłączenie beczki do rury spustowej nie jest trudne, ale wymaga wywiercenia otworu w rurze oraz beczce (rozwiązania poszczególnych producentów mogą się nieco różnić). Łatwo to zrobić za pomocą otwornicy. W rurze spustowej umieszcza się łapacz deszczówki, który elastyczną rurką łączy się z otworem w beczce za pomocą łącznika. Łapacz ma taką konstrukcję, że przekierowuje do beczki tylko część wody. Dzięki temu, przy zamkniętych beczkach, nie musimy obawiać się, że zbiornik przebierze. Kiedy beczka się napełni, a będzie padać, woda będzie po prostu spływała rurą do odpływu.

Dodatkowo do beczki należy wkręcić kranik. Większość beczek ma już przygotowany, gwintowany otwór na niego. Znajduje się on ok. 50 cm nad dnem. Korzystając z kranu można wygodnie napełnić konewkę lub wiadro. Niżej znajduje się drugi otwór. Może on być zamknięty zaślepką, ale można do niego wkręcić króciec oraz podłączyć szlauch do podlewania ogrodu. Przed mrozami dolnym otworem należy spuścić wodę z beczki, żeby zbiornik nie pękł, kiedy woda zamarznie.

Zobaczcie na zdjęciach, jak podłączyć beczkę na deszczówkę

Beczka na deszczówkę

Beczka na deszczówkę jest wyposażona w akcesoria montażowe.

Katarzyna Laszczak
Łapacz deszczówki

Beczkę na deszczówkę podłącza się do rury spustowej, za pomocą łapacza deszczówki i elastycznego wężyka.

Katarzyna Laszczak
Wiercenie otworu

W rurze spustowej nad beczką trzeba wywiercić otwór. Należy go również zrobić w beczce.

Katarzyna Laszczak
Końcówka zbieracza wody

Budowa łapacza deszczówki umożliwia przepływ rurą nadmiaru wody.

Katarzyna Laszczak
Montaż łapacza

Końcówka łapacza deszczówki jest gumowa - można ją ścisnąć i włożyć do rury spustowej.

Katarzyna Laszczak
Zamontowany łapacz deszczówki

Łapacz powinien być stabilnie osadzony.

Katarzyna Laszczak
Połączenie beczki z rurą spustową

Łapacz łączy się elastycznym wężykiem z otworem w beczce (umieszcza się w nim specjalny łącznik).

Katarzyna Laszczak
Wnętrze bęczki po podłączeniu

Wężykiem woda będzie spływała z rury spustowej do beczki.

Katarzyna Laszczak
Montaż kranu

W beczce są dwa gwintowane otwory, umieszczone jeden nad drugim.

Katarzyna Laszczak
Montaż kranu

W górny otwór wkręca się dołączony kranik.

Katarzyna Laszczak
Beczka na deszczówkę

Dolny otwór może pozostać zatkany zaślepką, ale można też do niego podłączyć szlauch do podlewania ogrodu. Przed zimą umożliwi spuszczenie wody z beczki.

Katarzyna Laszczak

Zbiorniki na deszczówkę drewniane

Innym rozwiązaniem, do niedawna najbardziej popularnym, są zbiorniki wykonane z impregnowanych drewnianych listewek, spiętych stalowymi obręczami, jak tradycyjne beczki. Z zewnątrz można je pomalować na dowolny kolor, od wewnątrz są wyłożone wytrzymałą i elastyczną folią. Zbiornik na deszczówkę powinien być wyposażony w pokrywę, która zapobiega rozwojowi glonów oraz przedostawaniu się zanieczyszczeń, zapewnia też bezpieczeństwo dzieciom i zwierzętom, przebywającym w ogrodzie.

Do takiej beczki trzeba dokupić łapacz deszczówki i zamontować go na rurze spustowej, analogicznie jak to opisano wyżej (niektórzy producenci beczek drewnianych również załączają go w zestawie).

Zbiornik na wodę deszczową
Zbiornik na wodę deszczową wykonany z drewnianych listewek i wyłożony folią to estetyczne i praktyczne rozwiązanie.

Pompa do deszczówki

W zbiorniku można zainstalować pompę, ułatwiającą korzystanie ze zgromadzonej wody. Najlepiej, żeby miała wbudowany filtr, zapobiegający przedostawaniu się zanieczyszczeń oraz  włącznik pływakowy, chroniący ją przed pracą „na sucho”. To rozwiązanie przydaje się szczególnie przy beczkach drewnianych, pozbawionych kranu czy otworu spustowego.

Dowiedz się więcej: Jak wykorzystać wodę deszczową w domu i ogrodzie

Uwaga: Deszczówkę można zbierać z dachów pokrytych różnymi pokryciami, takimi jak blachodachówka i inne pokrycia blaszane, dachówki ceramiczne i betonowe. Nie należy jej pozyskiwać z pokryć bitumicznych (gonty, papa), ani azbest (eternit).

Oceń artykuł
4,38 / 8 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Opracowanie: Katarzyna Laszczak

Polecamy Ci również

Zobacz także