Te rośliny zarosną Twój ogród. Na jakie rośliny uważać i jak je opanować

0
Nawłoć
Są rośliny, które wyglądają pięknie, ale niepilnowane - są w stanie opanować nasz ogród.

Niektóre rośliny rozrastają się bardzo intensywnie. Podpowiadamy, jak sobie z nimi radzić, żeby nie zarosły całego ogrodu.

W poszukiwaniu ciekawych roślin do ogrodu, możemy trafić na takie, z którymi po kilku latach będziemy mieć spore problemy. Początkowo mała, urocza roślinka, z czasem zacznie zagarniać dla siebie coraz większą część ogrodu, a my nie będziemy wiedzieć, jak temu zapobiec, jeśli wcześniej nie poznamy jej zwyczajów.

Polecamy: Małe krzewy liściaste, które warto mieć w ogrodzie

Podagrycznik ozdobny (odmiana Variegata)

Podagrycznik pospolity to uciążliwy chwast. Ale równie ekspansywna jest jego dekoracyjna odmiana o biało-zielonych liściach.

Katarzyna Laszczak
Barwinek

Różne odmiany barwinka są pożyteczne jako rośliny zadarniające, ale i one mogą się nadmiernie rozrastać.

Katarzyna Laszczak
Nawłoć kanadyjska

Nasiona nawłoci kanadyjskiej łatwo rozsiewają się. Na roślinę lepiej uważać. Do ogrodu może też "przywędrować" z łąki.

Arcaion - pixabay.com
Konwalia majowa

Konwalia ma piękne kwiaty i zapach. Ale jeśli nie będziemy jej pilnować, szybko opanuje teren.

Gemjan - pixabay.com
Poziomkówka indyjska

Poziomkówka indyjska zwana poziomką ozdobną ma owoce pozbawione smaku i bardzo szybko się rozrasta.

MabelAmbel - pixabay.com
Poziomka zwyczajna

Problemów może też przysporzyć poziomka zwyczajna, ale nie jest trudna do opanowania, no i dostarcza pysznych owoców.

MrVigner - pixabay.com
Rogownica kutnerowata

Rogownica kutnerowata to piękna roślina np. na skalniak. Ale trzeba uważać, żeby nie stała się na nim dominującą rośliną.

Ordnungwidrig - pixabay.com
Rdestowiec ostrokończysty

Rdestowiec ostrokończysty jest uznany za jedną z najbardziej inwazyjnych roślin świata.

WikimediaImages - pixabay.com

Podagrycznik ozdobny i pospolity

Jedną z takich uroczych i pozornie delikatnych roślinek jest podagrycznik pospolity, a ściślej rzecz biorąc jego atrakcyjna odmiana o biało obrzeżonych liściach „Variegata”. Roślina jest nieduża (wys. ok. 20-40 cm, choć zdarzają się też wyższe egzemplarze), dobrze radzi sobie w cieniu i sprawdza się jako roślina okrywowa, ale jeśli stracimy nad nią kontrolę, w ciągu kilku sezonów może zająć znaczny obszar działki (rozrasta się za pomocą podziemnych kłączy), wypierając inne, delikatniejsze gatunki.

Prawdziwy problem zaczyna się wtedy, gdy chcemy się jej pozbyć. Powszechnie stosowane preparaty przeciw chwastom czy pielenie nie zniszczą podagrycznika całkowicie, a jeśli w ziemi pozostanie choćby jeden, mały kawałek zdrowego kłącza, roślina odrodzi się i na nowo rozpocznie inwazję. Do usunięcia intruza potrzebne będą zintegrowane działania, polegające głównie na opryskiwaniu roślin środkami chwastobójczymi, dokładnym przekopywaniu działki oraz usuwaniu z ziemi wszystkich kłączy.

Inne ekspansywne rośliny ozdobne

W podobny sposób zagarnie dla siebie znaczną część ogrodu lubiana, ale ekspansywna konwalia majowa (rozrasta się za pomocą podziemnych kłączy), uroczy, ale uciążliwy gajowiec żółty (rozrasta się za pomocą podziemnych kłączy i rozłogów), a także modny w ostatnich latach bambus (gatunki rozłogowe). Nie mniejszy kłopot możemy mieć też z atrakcyjną tojeścią kropkowaną, a nawet lubianą poziomką pospolitą (rozrasta się za pomocą naziemnych pędów rozłogowych z sadzonkami na końcach). Równie uciążliwa jest poziomkówka – podobna do poziomki, ale nie daje smacznych owoców.

Dowiedz się więcej: Jakie zalety i wady ma poziomkówka indyjska

Problemy może nam sprawić także nawłoć kanadyjska, której kwiaty są wprawdzie bardzo ładne, ale kiedy zaczynają przekwitać, tworzą ogromne ilości nasion, rozsiewając je po okolicy. W inwazji pomagają roślinie także mocno rozrastające się rozłogi, co razem z niebywałą płodnością czyni ją jedną z bardziej inwazyjnych roślin ogrodowych i łąkowych.

Pewne problemy możemy mieć też z kilkoma innymi roślinami uprawianymi w ogrodzie jak np. barwinkiem pospolitym, dąbrówką rozłogową, rogownicą kutnerowatą czy krwawnikiem pospolitym. Bez kontroli rozrastają się bardzo szybko i po kilku latach zajmują większy obszar niż dla nich przeznaczyliśmy.

Uważaj na rdestowca ostrokończystego

Wszystkie powyższe gatunki mogą być kłopotliwe, ale prawdziwy problem będziemy mieć wtedy, gdy wprowadzimy do ogrodu rdestowca ostrokończystego. Pozbycie się tego rezydenta z działki będzie wymagało od nas wytrwałości, cierpliwości i systematyczności, gdyż roślina korzeni się bardzo głęboko, silnie się rozrasta, osiąga duże rozmiary i nie daje się łatwo zniszczyć. Jej całkowite usunięcie jest możliwe tylko po zastosowaniu kilku metod jednocześnie, w tym głównie oprysków chemicznych i ręcznego usuwania kłączy.

Czy wiesz, jaką roślinę nazywa się "zemstą sąsiada"? Sprawdź i dowiedz się, co z nią zrobić

Jak opanować rośliny ekspansywne

Inwazyjne rośliny mogą przysporzyć nam w ogrodzie wielu problemów, ale jeśli będziemy wiedzieli, jak z nimi postępować, wcale nie musimy rezygnować z ich uprawy (z nielicznymi wyjątkami jak np. rdestowiec). Jeśli poznamy ich biologię i dowiemy się, jak się rozmnażają, będziemy umieli z nimi właściwe postępować.

Kiedy do rozmnażania będą służyły im głównie nasiona (np. nawłoć), tuż przed końcem kwitnienia wystarczy usunąć kwiaty, by nie zdążyły zawiązać i rozsiać nasion. Gdy roślina będzie natomiast opierać swoją ekspansję na pędach nadziemnych (np. poziomka, barwinek), wystarczy ją obserwować i systematycznie usuwać nadmiar pędów. Trochę trudniej będzie powstrzymać zapędy roślin, rozrastających się za pomocą podziemnych rozłogów (np. konwalia, tojeść). Takie gatunki najlepiej sadzić w dużych, plastikowych, wkopanych w ziemię donicach, których ścianki powstrzymają rozłogi i nie pozwolą im „rozejść się” po ogrodzie.

Nieco innych zabezpieczeń będą wymagać duże gatunki bambusów rozłogowych, dla których doniczka może nie wystarczyć. Ich zapędy trzeba ograniczać za pomocą dostępnych w handlu specjalnych barier korzeniowych dla bambusów drzewiastych.

Oceń artykuł
0,00 / 0 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

Autor: Katarzyna Józefowicz

Polecamy Ci również

Zobacz także