Stwórz świąteczną iluminację we własnym ogrodzie

0
Iluminacja ogrodowa
Świąteczne oświetlenie w ogrodzie nadaje bajkowego klimatu.

Wbrew pozorom świąteczne oświetlenie ogrodu i domu nie jest zadaniem karkołomnym, a połyskujące światełka z pewnością przeniosą świąteczne dekoracje na inny poziom. Radzimy, jak za pomocą iluminacji świetlnych stworzyć bajkowy klimat w ogrodzie.

Planując przygotowanie świątecznej iluminacji w ogrodzie, trzeba uwzględnić kilka kluczowych elementów: przestrzeń do zagospodarowania, możliwe do wykorzystania elementy, dostęp do elektryczności i bezpieczeństwo. No i oczywiście cenę, ale ta nie zawsze będzie tu najważniejsza.

Światełka ogrodowe jak rośliny

Zacznijmy od tego, że po zmroku granice ogrodu przesuwają się. Nawet duża przestrzeń skraca się do zasięgu wzroku. Można kaskadami światła ozdobić całą powierzchnię, ale dla bajkowego świątecznego nastroju wystarczy rozświetlić tę w promieniu kilku metrów od frontu, budynku, czy bramy. Chcąc przybliżyć wizualne granice ogrodu, można między krzewami, czy elementami architektury ogrodowej rozpiąć długą kurtynę świetlną. Na tym tle wybierzemy kilka elementów, które zaakcentujemy światłem. Mogą one wszystkie być równoważne – w stonowanej jednolitej barwie, ale też jeden z nich można zaakcentować.

Oczywistym akcentem wydaje się być choinka – bardziej kolorowa, mocniej świecąca, z większą ilością ozdób. Lepiej się za to wystrzegać mocnego wielokolorowego zaznaczania wielu elementów, bo szczególnie na małej przestrzeni łatwo będzie o przesyt, a nawet kicz.

Przeczytaj: Jak i z czego stworzyć bezpieczną iluminacje świąteczną w ogrodzie

– Pięknie wyglądają niewielkie iglaki ozdobione nitkami świetlnymi typu LED o barwie białej, zimnej – mówi Lech Rabiza z Zakładu Urządzania i Utrzymania Terenów Zieleni – Tak samo można dekorować altany, oczka wodne. Nitki świetlne dostępne są na ogół w długości 5 metrów, ale można je łączyć szeregowo, znacznie tym samym przedłużając. Łącząc nitki, koniecznie należy przestrzegać zaleceń producenta, który na ogół zastrzega możliwe ilości połączeń. W praktyce najczęściej spotykamy ograniczenie do 20 nitek o długości 5 metrów każda. A to już wystarczy na cały szpaler iglaków.

Do wyboru mamy wiele różnych możliwości: okna rozbłysną obrzeżone wężem świetlnym lub przesłonięte niewielką kurtyną. Wężem można też opasać poręcze schodów, a na samych stopniach i wzdłuż ścieżki umiejscowić punktowe oświetlenie ledowe. Warto bogato ozdobić bramę wejściową.

Bajkową scenerię wzbogacą figury i instalacje LED: Mikołaj w saniach zaprzężonych w renifery, a może gigantyczna bombka porzucona gdzieś na środku trawnika?

Światełkami można też zaznaczyć krawędzie budynku, obrysowując go wężem świetlnym niczym wstążką, na kształt prezentu zwieńczonego na dachu wielką, błyszczącą kokardą. Ale to już raczej zadanie do zlecenia wyspecjalizowanemu wykonawcy: Do dekoracji wykorzystać można przeróżne elementy: figurki, iluminacje świetlne jak gwiazdy, choinki, śnieżki, kurtynki świetlne. - wymienia Lech Rabiza – Jednak należy pamiętać, że nie warto czekać do ostatniej chwili, bo gdy ustalimy zakres prac z wykonawcą, ten poszczególne elementy będzie musiał zamówić u producenta i dopiero wówczas przystąpi do realizacji.

Oświetlając ogród na Święta zadbaj o bezpieczeństwo

Przygotowując samodzielnie świąteczną iluminację w ogrodzie musimy liczyć się z tym, że trudno będzie pod względem wykonania dorównać profesjonalistom. O jedno jednak musimy zadbać tak, jak oni – o bezpieczeństwo. Jak zawsze, gdy mamy do czynienia z elektrycznością, należy zachować wszelkie środki ostrożności. Zacznijmy od samych dekoracji – nigdy, ale to przenigdy nie należy instalować na zewnątrz produktów przeznaczonych wyłącznie do wnętrz. Dekoracje zewnętrzne są dostosowane do przeróżnych, trudnych często warunków pogodowych. Muszą więc być odporne na wodę i wilgoć, wysokie i niskie temperatury. Warto sprawdzić deklarowaną przez producenta mrozoodporność, pamiętając, że temperatury spadające zimą poniżej –20 stopni Celsjusza nie są w Polsce niczym nadzwyczajnym.

Kolejną sprawą jest zabezpieczenie samej instalacji. Podobnie jak wszelkie inne instalacje ogrodowe, nasze iluminacje powinny być podpięte do zasilania z zabezpieczeniem różnicowo-prądowym. Wówczas mamy pewność, że nawet jeśli nastąpi gdzieś spięcie, bezpiecznik wyłączy się, chroniąc dom od widma pożaru.

Z tego samego względu wszelkie złączki, rozgałęźniki prądowe i przedłużacze powinny być wybierane z segmentu produktów przeznaczonych do stosowania na zewnątrz.

Inteligentna iluminacja świetlna w przydomowym ogrodzie

Kurtyny, girlandy, figurki porozstawiane po całym ogrodzie: jak podłączyć do prądu taką ilość, jak by nie patrzeć, urządzeń elektrycznych? Otóż poszczególne elementy można łączyć z sobą, tak że ostatecznie na ich zasilanie może wystarczyć jedno gniazdo: – Elementy dekoracji mogą być łączone i zasilane z jednego źródła prądu, ale ze ścisłym zachowaniem zaleceń producenta określonych w danych technicznych, z których wynika do jakiego źródła prądu i o jakim napięciu mogą być podłączone – tłumaczy L. Rabiza. – Źródło prądu powinno być zabezpieczone odpowiednim bezpiecznikiem (zazwyczaj 6A,10A,15A). Należy też zwrócić uwagę na to ile elementów świetlnych, i o jakim poborze prądu można do niego podłączyć aby nie przekroczyć wartości zabezpieczenia. Łączenia można dokonywać za pomocą szczelnych szybkozłączy.

Nie ma też potrzeby kłopotania się o codzienne włączanie i wyłączanie iluminacji. Instalując i programując odpowiednio sterownik pozbędziemy się tego problemu. Światełka włączać się będą i wyłączać o określonej godzinie. Dzięki temu domownicy będą mogli cieszyć oczy świąteczną dekoracją po zmierzchu, ale gdy udadzą się na spoczynek, światełka same zgasną, by np. rozbłysnąć na jakiś czas tuż przed świtem. W zależności od tego, jak zaprogramowany zostanie sterownik. Przełączenie w tryb ręczny pozwoli na własnoręczne włączanie instalacji w dowolnym czasie

Święta, święta i już po

Świąteczne iluminacje na ogół zdejmuje się na początku stycznia, choć niektórzy wolą cieszyć nimi oczy dłużej. Demontażu należy dokonać w suchy dzień i każdy element dodatkowo starannie osuszyć przed schowaniem. Najlepiej przechowywać wszystkie elementy w oryginalnych opakowaniach, co ułatwi znalezienie wszystkiego za rok, pozwoli uniknąć poplątania lub uszkodzenia.

Oceń artykuł
5,00 / 3 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

Autor: Joanna Turakiewicz-Pietras

Polecamy Ci również

Zobacz także