Róże: przygotowanie do zimy. Jak i kiedy zabezpieczać róże przed mrozem

0
Róża
Podstawowym przygotowaniem do zimy róż jest kopczykowanie. Ale niektóre typy róż wymagają dodatkowego zabezpieczenia.

Zabezpieczenie róż na zimę zależy od grupy, do jakiej należą. Wyjaśniamy, jakiej ochrony przed zimą potrzebują róże i kiedy trzeba się za to zabrać.

Kiedy jesień dobiega końca, a zimnych dni i nocy jest coraz więcej, to sygnał że musimy przystąpić do zabezpieczania delikatniejszych roślin ogrodowych przed zimą. Jednym z gatunków, który takiej ochrony potrzebuje jest róża. Jak przystało na królową kwiatów, roślina jest delikatna i kapryśna, a jej wymagania są dość wysokie. Jeśli w odpowiedni sposób nie zabezpieczymy jej przed zimą, wiosną może chorować lub nawet obumrzeć, nie podejmując wegetacji.

Sprawdź: Jak uniknąć błędów przy osłanianiu roślin na zimę

Okrywanie róż nie jest jednak łatwym zadaniem, gdyż rośliny w zależności od grupy, do której należą, mają pod tym względem nieco inne wymagania.

Jakie róże kopczykować i kiedy to zrobić

Wszystkie róże, z wyjątkiem dzikich, oczekują na zimę kopczykowania podstawy pędów, gdyż tuż nad powierzchnią gruntu znajduje się zwykle miejsce ich okulizacji oraz delikatna szyjka korzeniowa. Kopczykowanie rozpoczynamy jednak dopiero wtedy, gdy okresy z niską temperaturą będą wystarczająco długie lub gdy pojawią się pierwsze, silniejsze przymrozki.

Taka sytuacja nie zdarza się zwykle wcześniej niż w połowie lub nawet pod koniec listopada, dlatego to właśnie wtedy przystępujemy do zabiegu. Róże okryte zbyt wcześnie nie zdążyłyby przed zimą się zahartować i dobrze zdrewnieć, a pojawiające się jesienią okresy z podwyższoną temperaturą, mogłyby spowodować u ich uszkodzenia tkanek znajdujących się pod kopczykiem ziemi (np. rozhartowanie, rozwój pąków, zaparzenie, choroby grzybowe). Kiedy jednak temperatury spadną na tyle, że kopczykowanie będzie już możliwe, zabieg musimy wykonać w odpowiedni sposób.

Sprawdź też: Kiedy i jak przycinać różne typy róż

Jak i czym kopczykować róże

Do usypania kopczyka u podstawy krzewu wykorzystujemy czystą, pozbawioną resztek roślinnych ziemię, gdyż materiały organiczne gromadzą sporo wody i łatwo gniją (np. liście), narażając róże na choroby. Jeśli kopczyk ziemi ma spełnić swoje zadanie nie może być niższy niż 20 cm.

Materiału do jego utworzenia nie powinniśmy jednak pobierać z najbliższej okolicy róż, gdyż wtedy odkryjemy ich korzenie. Lepiej jest przywieźć ziemię z innej części ogrodu lub wybrać ją z miejsca oddalonego od stanowiska z różami.

Dla większości ogrodowych róż kopczykowanie to wystarczający sposób zimowej ochrony, jeśli jednak posiadamy delikatniejsze odmiany, podłoże nad ich korzeniami, możemy dodatkowo wyściółkować torfem, kompostem lub liśćmi.

Uwaga na róże pienne oraz pnące

Nieco więcej zachodu wymaga przedzimowa ochrona róż piennych i pnących. Pierwsze to krzewy szczepione na pniu, mające formę drzewka z koroną należącą do odmiany szlachetnej, drugie natomiast to róże o bardzo długich pędach, nadających się do okrywania altan, pergoli czy ogrodzeń.

Sprawdź też: Jak zabezpieczyć przed zimą hortensje różnych gatunków

Jak zabezpieczyć przed zimą róże pienne

Róże pienne przed zimą zabezpiecza się podwójnie, kopczykując ich podstawę i osłaniając koronę, gdyż miejsce okulizacji znajduje się u nich nie u podstawy pnia, ale na jego szczycie, tuż pod „koroną”.

Młodsze egzemplarze delikatnie przygina się do ziemi, ich pieniek mocuje do podłoża za pomocą krzyżaka utworzonego z wbitych w ziemię palików, a następnie obsypuje koronę ziemią. Przed zabiegiem, usuwa się z korony pozostające na niej liście i resztki kwiatów, aby pod ziemią nie gniły.

Starsze drzewka zabezpiecza się na „stojąco” owijając ich pieniek gałązkami iglastymi, a pędy korony związując razem i otulając słomą, stroiszem, jutą lub zimową włókniną.

Zabezpieczamy róże pnące

Róże pnące zabezpiecza się podobnie jak pnące. Ich pędy można zdjąć z podpór, przygiąć do ziemi i obłożyć gałązkami iglastymi lub słomą, natomiast w przypadku starszych lub większych egzemplarzy, osłonić je na podporze, owijając słomianymi matami, jutą lub zimową włókniną.

Sprawdź: Co jeszcze trzeba zrobić w ogrodzie późną jesienią

O czym jeszcze pamiętać, zabezpieczając róże przez zimą

Iglastymi gałązkami lub słomianymi matami można też otulić delikatniejsze odmiany róż krzaczastych i podkładkę róż piennych. W ten sposób nie tylko zabezpieczymy je przed silniejszym mrozem, ale też przed niebezpiecznym, zimowym słońcem oraz wysuszającymi, mroźnymi wiatrami.

Okrywając róże należy jednak pamiętać, aby zawsze wykorzystywać do tego celu odpowiednie, przewiewne i przepuszczalne materiały takie jak słomiane maty, tkaniny jutowe czy włókniny. Nigdy natomiast nie wolno owijać ani nakrywać roślin folią, pod którą grozi im zaparzenie i uduszenie. Łatwo gromadząca się pod nią wilgoć szybko też powoduje rozwój chorób grzybowych.  

Oceń artykuł
0,00 / 0 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

,

Autor: Katarzyna Józefowicz

Polecamy Ci również

Zobacz także