Ptaki w ogrodzie

Ptaki w ogrodzie

Są wszędzie wopoidełkokół nas. Czasami dokuczają
i niszczą, ale częściej są naszymi sprzymierzeńcami i uprzyjemniają czas swoim świergotem.


Ptaki można spotkać w każdym ogrodzie - niekiedy to mile widziani goście, kiedy indziej wandale, których najchętniej byśmy się pozbyli. Nie ma recepty na takie postępowanie, by skrzydlate szkodniki omijały ogród, a odwiedzały go gatunki wyłącznie przyjazne ogrodnikom.

Jak postępować z ptakami, zależy od charakteru ogrodu i indywidualnych wymagań każdego ogrodnika. Zwłaszcza, że w przypadku skrzydlatych gości trudno szukać jakichkolwiek reguł. Np. szpaki w okresie zbioru czereśni i wiśni potrafią spowodować poważne szkody, pożerając owoce, z kolei w pozostałych okresach roku uwalniają ogród od szkodników (larw, owadów i włochatych gąsienic omijanych przez inne gatunki), które są ich podstawowym pożywieniem. Może zatem warto je polubić, a drzewka obsypane dojrzewającymi owocami zakrywać siatką ochronną dostępną w sklepach ogrodniczych?
Sprzymierzeńcami ogrodnika są ptaki owadożerne, żywiące się owadami, pająkami, ślimakami. Skrzydlaci roślinożercy preferujący nasiona, owoce, pączki drzew i krzewów, czy młode pędy i potrafią wyrządzić wiele szkód w ogrodzie. Warto jednak wiedzieć, że dieta większości gatunków ptaków jest zależna od pory roku, co ma wytłumaczenie w taktyce przetrwania - preferowany jest ten pokarm, którego jest najwięcej w danym okresie. Wspomniane szpaki, z zasady owadożerne,
w okresie obfitości owoców odżywiają się głównie nimi. Podobnie postępują wróble, kosy, czy zięby. Duża część gatunków ptaków roślinożernych, żywiących się przede wszystkim ziarnami, pisklęta karmi wyłącznie owadami.

Jak odstraszyć ptaki

Sukces w odstraszaniu ptaków od ogrodu zależy przede wszystkim od częstej zmiany metody, bowiem skrzydlaci goście szybko przyzwyczajają się do obecności wszelkich „strachów na wróble"
i zaczynają je ignorować. Znacznie skuteczniejsze od tradycyjnego „stracha" będą płyty CD lub paski niebieskiej, połyskliwej folii rozwieszone na sznurkach rozciągniętych nad grządkami - ptaki boją się koloru niebieskiego, a ponadto niepokojące błyski zniechęcają je do zbliżania się do źródła potencjalnego zagrożenia. Podobną metodą jest ustawianie „grzechotek" - w ziemię wbijamy patyki
i nakładamy na nie zakręcone, plastikowe butelki po napojach z odciętymi denkami. Podczas podmuchów wiatru butelki obracają się, wydając nieprzyjemne dźwięki, których ptaki się boją. Skutecznym sposobem jest również rozmieszczenie w widocznych miejscach naturalnej wielkości sylwetek ptaków drapieżnych - orłów, sokołów, jastrzębi. Można także straszyć ptaki głośnymi dźwiękami lub odtwarzając odgłosy ptaków drapieżnych. Kluczem do sukcesu jest jednak częsta zmiana „odstraszacza".
Mniej humanitarną metodą wyproszenia ptaków z ogrodu jest zadomowienie w nim kota.

ptaki w ogrodzie
kos
samica kosa
kos w ogrodzie
ptaki w trawie
kos w ogrodzie
kąpiel w ogrodzie
samiec kosa

Jak zaprosić ptaki do ogrodu

Sąsiedztwo ludzi lubią wróble, sikorki bogatki, modraszki, mazurki, pleszki, muchołówki żałobne
i szare, kopciuszki, pliszki siwe oraz szpaki - te gatunki najłatwiej zaprosić do zamieszkania w ogrodzie. Najprościej zachęcić je, zapewniając obfitą spiżarnię, jednak taką, z której sami nie korzystamy. Ptaki lubią owoce czarnego bzu, kaliny, morwy, czy winobluszczu pięciolistnego. W ogrodzie powinny też znaleźć się drzewa i krzewy, na których owoce zostają do zimy. Będą one ozdobą ogrodu, a gdy nadejdą chłody, ptasią stołówką - berberysy, irgi, mahonie, ostrokrzewy, świdośliwy, głóg, czy jarzębina. Nie usuwajmy jednocześnie przekwitłych kwiatostanów i pozwólmy części roślin zawiązać nasiona - szpaki, kwiczoły, drozdy, jemiołuszki, szczygły, gawrony, wrony, kawki i sroki będą wdzięczne, a odwdzięczą się, pomagając walczyć ze szkodnikami. Jeśli chcemy, by ptaki zamieszkały w ogrodzie na stałe, wystarczy powiesić im kilka budek lęgowych na drzewach. Jak większość zwierząt, ptaki mają swoje terytoria, zatem budki powinny być od siebie oddalone
o co najmniej 30 metrów i wisieć na wysokości minimum 3 m, co trochę zabezpieczy pisklęta przed kotami. Wielkość otworów wlotowych w skrzynkach pozwala w pewnym stopniu regulować, jakie gatunki mogą się zadomowić w ogrodzie - gawron, czy szpak są dużo większe od sikorki bogatki albo wróbla.

Zimą dokarmiać, czy nie?

W kwestii dokarmiania ptaków zimą zdania są podzielone. Część ornitologów uważa, że nie powinno się tego robić, gdyż zaburza się w ten sposób funkcjonowanie ekosystemu - niepotrzebnie ułatwiamy przetrwanie słabych osobników, powodujemy, że gatunki , które powinny odlecieć na zimę zostają, często przypłacając to przetrzebieniem populacji. Jeśli zima jest bardzo mroźna i śnieżna, można się zdecydować na wstawienie do ogrodu karmnika. Gdy jednak zdecydujemy się na taki krok, pamiętajmy, że bierzemy na siebie odpowiedzialność  - ptaki będą przylatywać po pokarm codziennie i nie będą go zdobywać z innych źródeł. Trzeba zatem dokarmiać je codziennie. Wielkość karmnika powinna zależeć od gatunku, któremu chcemy pomóc. Na pewno powinien mieć spadzisty daszek z okapem sięgającym poza obrys dna, co zapobiega zamakaniu pokarmu (mokry pokarm stanowi zagrożenie dla życia dużej części gatunków ptaków, gdyż kwaśnieje im w żołądkach), łatwe do czyszczenia z resztek karmy i ptasich odchodów dno oraz być umieszczony
w miejscu trudnodostępnym dla kotów. Do środka sypiemy ziarna słonecznika, łuskane orzechy, siemię lniane, płatki owsiane, okruchy pieczywa. Sikorkom, dzięciołom i srokom możemy powiesić obok karmnika kawałek niesolonej słoniny - chętnie skorzystają.

szkodniki w ogrodzie - porady

Oceń artykuł
4,83 / 6 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Monika Jabłońska

Zdjęcia: Katarzyna Laszczak

Polecamy Ci również

Zobacz także