Pszczoły – tak im się żyje w mieście

Hodowca pszczół
Hodowla pszczół nabiera znaczenia. Wiele osób niedawno założyło pasiekę albo zamierza to zrobić w krótkim czasie, na wiosnę.

Niektórzy uważają, że pszczoła – królowa matka nie ma żądła. Otóż ma, ale używa go jedynie wtedy, gdy na drodze stanie jej inna królowa matka. Piszemy o tym, czego mogłeś nie wiedzieć o życiu pszczoły w mieście.

Wymieranie pszczół nie jest tylko banalnym problem pszczelarzy. Ich wyginięcie może zagrozić istnieniu naszej cywilizacji. Albert Einstein mówił, że gdy wyginie ostatnia pszczoła, ludzie będą żyli na Ziemi jeszcze tylko 4 lata. I miał rację ,a jego słowa nabrały szczególnego znaczenia wiosną 2013 roku. Wtedy, w marcu, panowały na zewnątrz 15-stopniowe mrozy. One spowodowały niemal masowe zamarzanie pszczół. Niektórzy znawcy twierdzili, że pszczoły zaczynają wymierać i ten proces już się nie odwróci. Powinniśmy być świadomi znaczenia pszczół w ekosystemie. Ponad 84 procent gatunków roślin, które są uprawiane w Europie, zależy od zapylania przez pszczoły.

Zainteresowanie pszczołami

Minęły 3 lata i coraz więcej ludzi interesuje się pszczołami. Są i tacy, którzy mówią o swoistym renesansie tego gatunku. Hodowla pszczół, także, a może przede wszystkim w miastach, nabiera znaczenia. Wiele osób niedawno założyło pasiekę albo zamierza to zrobić w krótkim czasie, na wiosnę.

Decyzja o hodowli pszczół należy do gminy

To jednak od gminy zależy, czy pszczelarz w mieście będzie mógł prowadzić ule. Gminy decydują bowiem o tym, czy w mieście można prowadzić pasieki. Tak stanowi prawo. Każde miasto ma odrębne przepisy w tej kwestii. Wybrane miasta pozwalają na hodowlę pszczół. Inne też, ale pod warunkiem, że np. ule będą stały przynajmniej kilometr od zabudowań mieszkalnych (m.in. bloków na osiedlach). Są również miasta, które zakazują hodowli pszczół. Ba, nawet kur i królików czy innych zwierząt hodowlanych trzymać nie wolno.

Niektórzy pszczelarze, aby obejść zakazy, ustawiają ule w miejscach mało widocznych, na swoim prywatnym terenie, choćby oddzielonym wysokim żywopłotem od ulicy. Tyle że kilkudziesięciu tysięcy pszczół nie da się nie zauważyć, a potem o kłopoty nietrudno.

Pracowita jak pszczółka

Pszczoły są pożytecznymi owadami i o tym przekonywać nikogo nie trzeba. – Jakieś 80 procent kwiatów zapylanych jest przez pszczoły – mówi Jarosław Mikietyński, ogrodnik Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. – Pozostałe rośliny są wiatropylne. Jeżeli pszczoła nie przyleci do rośliny, ta nie zostanie zapylona. W efekcie nie powstanie owoc.

Tutaj pszczoły zbierają najwięcej pyłku i nektaru

– Pszczoła nie zbiera pyłku kwiatowego i nektaru dla człowieka, tylko dla siebie – dodaje Mikietyński. - To, co zbierze, traktuje jak pożywienie dla siebie i swoich larw. Najwięcej pyłku i nektaru pszczoły zbierają m.in. z rzepaku, lipy, robinii akacjowatej, czyli grochodrzewu, nagietka, kasztanowca zwyczajnego, klonu czy krokusów. To akurat rośliny, które w mieście często można spotkać. Mówi się jednak, że pszczoła powinna latać do roślin po pyłek i nektar nie dalej niż 2 kilometry. To dlatego, że jeżeli musi lecieć dalej, szybko się męczy. Nie jest już taka wydajna.

Poczytaj równieżRośliny miododajne w ogrodzie jako pomoc dla pszczół

Ule są budowane przez człowieka (w naturalnym siedlisku, np. w korze spróchniałych drzew powstają natomiast ule naturalne, czyli barcie). W ulu żyje rój, liczący około 40 tysięcy pszczół. Oczywiście w większych ulach mieszka ich więcej, nawet 80 tysięcy. W mniejszych ulach jest przeciętnie 20 tysięcy pszczół.

Hierarchia w ulu

Królowa matka jest jedna. – Pochodzi zazwyczaj ze specjalnej hodowli, jest większa niż pozostałe pszczoły i żyje nawet 6 lat – zaznacza ogrodnik. – Jej poddane, czyli robotnice, żyją od 30 do 33 dni. Pszczoły tzw. jesienne żyją jednak nawet 9 miesięcy. Trutnie żyją natomiast około 3 miesięcy. Po prokreacji, czyli zapłodnieniu królowej, giną.

Zagrożenie dla pszczół

Największy wróg pszczół to szerszeń. Pszczoły potrafią go unieszkodliwić. Otaczają go, tworząc kłąb. Szerszeń jest jak osaczony. Nie ma czym oddychać, bo nie dociera do niego powietrze. W kłębie wytwarza się 45 stopni Celsjusza. Wysoka temperatura uśmierca szerszenia.
Nie tylko szerszeń szkodzi pszczołom. W miastach czyha na nie więcej niebezpieczeństw. – Choćby pasożyt warroza – podkreśla ogrodnik. – Jest to choroba wywołana przez roztocza. Jeśli one zaatakują pszczoły, te bez pomocy człowieka pszczoły zginą.
Telefonia komórkowa też przeszkadza pszczołom w mieście. – Niskie częstotliwości powodują, że pszczoły tracą orientację w powietrzu – kontynuuje nasz ekspert. – Zdarza się, że pszczoła pomyli ul. Gdy wleci do innego, mieszkanki tego ula rozpoznają, że ona nie należy do nich. Zabiją ją.

Kolejne zagrożenie stanowi pszczoła afrykańska. Ta pszczoła została sprowadzona do Polski, bo miała być pszczołą bardziej wydajną niż nasze gatunki. Okazało się, że pszczoła afrykańska to pszczoła zabójca. Królowa matka jest nastawiona na atak. Potrafi wkraść się do innego ula, jeżeli wyczuje w nim słabszą królową i ją uśmierci.

Dowiedz się: Jak zbudować domek dla pszczoły murarki

Wypalanie traw też zabija pszczoły. – W ten sposób życie tracą trzmiele, które przebywają w norkach w ziemi pod trawą – tłumaczy Mikietyński. – Giną również pszczoły murarki, które urządzają sobie miejsce w słomkach.

Pomoc w założeniu pasieki

Aby pszczoły nie ginęły tak masowo, powstają firmy, które... opiekują się pszczołami. Osobom rozpoczynającym przygodę z branżą, pomagają założyć pasieki, nawet w miastach. Doradzą, czy lepiej założyć ul na dachu, pod drzewem czy na tarasie. Wyjaśnią, jakie wyposażenie powinno znaleźć się w każdym ulu, jak kontrolować pszczoły i się z nimi obchodzić. Podpowiedzą także, jak zbierać miód.

Instytut Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie zorganizował konkurs Dobry Wzór. To konkurs na najlepiej zaprojektowane polskie produkty i usługi. Wyróżnienie otrzymało m.in. Pszczelarium z Mazowsza, zakładające pasieki miejskie.

Oceń artykuł
5,00 / 1 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

Polecamy Ci również

Zobacz także