Przycinanie róż

0
Przycinanie róż

Wiosenne cięcie róż pobudzi krzewy do wytwarzania większej liczby kwiatów i nowych pędów. Zabieg ten przeprowadza się, gdy minie czas ostrych wiosennych przymrozków
i gdy grunt dobrze rozmarznie – czyli pod koniec kwietnia.


To bardzo ważne, bo jeśli po przycięciu krzewu ściśnie przymrozek, rany nie zagoją się dobrze. Wiosenne cięcie dotyczy przede wszystkim róż wielokwiatowych i wielkokwiatowych.
U tych dwóch grup przycina się wszystkie pędy na wysokości 20–30 cm nad ziemią, pozostawiając 3–4 oczka na pędzie. Niskie cięcie spowoduje, że krzew będzie ładnie rozgałęziony, gęsty i zachowa dobrze uformowaną koronę. W przypadku róż pnących wiosną usuwamy stare gałęzie, położone najbliżej ziemi (mające więcej niż 4 lata). To odmłodzi krzew. Poza tym można skrócić zbyt długie pędy. Zeszłoroczne gałązki warto przyciąć nawet o połowę, aby na dole wypuściły pędy kwiatowe. Róże pienne tnie się podobnie jak krzewiaste, zwracając uwagę na uformowanie korony. Natomiast róże pnące szczepione na wysokim pniu przycina się tak samo jak zwykłe gatunki pnące. Ostatnią grupą wymagającą cięcia są róże rabatowe, które wiosną jedynie prześwietlamy i usuwamy z nich chore pędy. Poza cięciem wiosennym w ciągu całego okresu wegetacji u róż należy usuwać dzikie pędy wyrastające z podkładki. Odrosty takie usuwa się tuż przy korzeniu. Rosną one bardzo szybko
i osłabiają krzew. Wszystkie pędy przycinamy ostrym sekatorem, ukośnie w odległości 5 cm od ostatniego pąka, który chcemy pozostawić.

Oceń artykuł
5,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Izabella Sieńko-Holewa

Źródło: polskatimes.pl

Zdjęcia: Katarzyna Laszczak

Polecamy Ci również

Zobacz także