Podlewanie roślin podczas urlopu

Kwiaty w domu
Kwiaty doniczkowe zwłaszcza latem potrzebują stałego i regularnego podlewania. Kiedy wyjeżdzamy na dłuższy urlop warto pomyśleć o skutecznym nawadnianiu podczas naszej nieobecności.

Wybierasz się na kilka dni za miasto, ale co się wtedy stanie z twoimi kwiatami na parapetach i na balkonie? Jeśli nie masz uczynnego sąsiada, który się nimi zajmie, zastosuj jeden z polecanych przez nas sposobów.

Kwiaty w mieszkaniu najprościej jest umieścić dookoła ustawionego nieco wyżej naczynia z wodą. Jeden koniec bawełnianego sznurka wkładamy do doniczki, drugi do naczynia. Woda będzie się sączyła, nawilżając ziemię. Im wyżej postawimy naczynie, tym więcej wody dostanie roślina.

Dowiedz się: Jak pielęgnować rośliny doniczkowe w sezonie grzewczym

Sączki i butelki

Na podobnej zasadzie działają ceramiczne sączki, które można kupić w sklepach ogrodniczych. Po napełnieniu wodą mocujemy do nich plastikowe rurki, których końce zanurzamy np. w wiadrze, a sączki wbijamy w ziemię. Rośliny lubiące bardzo wilgotne podłoże (papirusy i niektóre paprocie) podlewamy, używając odwróconych butelek. Należy stosować niewielkie butelki o bardzo wąskich szyjkach; z innych woda wycieka zbyt szybko i zalewa rośliny. Butelki napełniamy „pod korek”, odwracamy (zatykając wylot palcem) i wciskamy w ziemię w doniczce. Woda będzie wyciekać, aż rozmiękczone podłoże „zamuli” szyjkę, potem będzie się jedynie sączyć. Rośliny w skrzynkach balkonowych podlewamy, wciskając w podłoże kilka dużych ceramicznych doniczek. Zatykamy ich otworki w dnie i wypełniamy wodą, która przesączy się przez ścianki (doniczki nie mogą być polewane!). Jednak na nasłonecznionych balkonach woda szybko wyparuje. W takich miejscach lepiej więc posadzić kwiaty w skrzynkach o podwójnym dnie. Korzenie roślin będą w nich miały wygodny dostęp do wody znajdującej się na spodzie, pomiędzy warstwami plastiku.

Przeczytaj: Uprawa hydroponiczna. Jak uprawiać rośliny w wodzie

Nawadnianie kropelkowe

Najwygodniejszym, choć najdroższym rozwiązaniem jest kupno zestawu do automatycznego podlewania kwiatów. Pamiętajmy jednak, że będzie nam służył kilka lat, a ponadto można go stosować i w domu, i na balkonie. Zestaw składa się z pompki, programatora, rozdzielnika wody i plastikowych rurek. W sprzedaży są dwa rodzaje systemów nawadniających: pobierające wodę z kranu albo z pojemnika, np. z wiadra. Tych drugich lepiej używać w domu – na balkonie pod wpływem dużego nasłonecznienia w wiadrze szybko rozwiną się glony i zapchają rurki. Za to zestawy podłączane do kranu sprawdzają się zarówno w domu, jak i na balkonie.

Żele i granulki

Żeby ziemia szybko nie wysychała, można też zastosować specjalny hydrożel lub granulowaną glinkę. Pochłaniają one duże ilości wody, a potem oddają ją stopniowo, nawilżając podłoże. Najlepiej wymieszać z nimi ziemię jeszcze przed posadzeniem kwiatków, ale można też zrobić w podłożu kilka dziurek, np. ołówkiem, wsypać w nie żel i przykryć go ziemią. Po takim zabiegu rośliny trzeba obficie podlewać, by preparat wchłonął maksymalną ilość wody. Po kilku dniach można nawadnianie ograniczyć, ale go nie zaniechać.

Oceń artykuł
5,00 / 4 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Izabella Sieńko-Holewa

Źródło: polskatimes.pl

Zdjęcia: Gardena

Polecamy Ci również

Zobacz także