Pelargonia dla każdego

Rośliny te są idealne dla początkujących hodowców – nie mają specjalnych wymagań, a za minimum starań odwdzięczają się masą pięknych kwiatów w kolorach czerwonym, różowym lub białym. Często spotyka się też odmiany dwubarwne.

Najlepiej kupować nowe sadzonki każdej wiosny. Pelargonie można co prawda przechować w mieszkaniu, ale w kolejnym roku stare rośliny nie będą już tak atrakcyjne – pędy potrafią całkowicie zrzucić liście i nawet najstaranniejsze nawożenie nie jest w stanie przywrócić im dawnego wyglądu. Pomóc może jedynie przycięcie gałązek. Dzięki temu zabiegowi rośliny rozkrzewią się i zachowają ładny kształt. Pelargonie wprawdzie nieźle się czują w półcieniu, ale wtedy mniej obficie kwitną. Dość intensywnego, ale rozproszonego światła wymagają jedynie odmiany o ozdobnych liściach, które łatwo ulegają poparzeniom. Poza tym wszystkie pelargonie ustawiamy na słońcu – tam udają się najlepiej. Rośliny te potrzebują żyznej ziemi o lekko kwaśnym odczynie. Należy ją wymieniać każdego roku na początku sezonu, gdyż pelargonie należą do „żarłocznych” gatunków i szybko wyjaławiają podłoże, nawet jeśli są systematycznie nawożone.
Przy okazji warto wspomieć, że pelargonie powinny być zasilane nawozem przeznaczonym specjalnie dla nich, ponieważ wymagają dostarczenia im ściśle określonych składników mineralnych. Żeby zapewnić pelargoniom odpowiednią wilgotność podłoża, trzeba je podlewać codziennie lub co dwa dni, a podczas upałów nawet dwa razy dziennie. Każde przesuszenie podłoża odbije się niekorzystnie na wyglądzie roślin: zaczną więdnąć i zrzucać pąki, a na liściach powstaną korkowate narośla. Pamiętajmy też, żeby nie moczyć liści, bo powstaną na nich brunatne plamy.

Oceń artykuł
5,00 / 1 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Izabella Sieńko-Holewa

Źródło: polskatimes.pl

Zdjęcia: Fotolia

Polecamy Ci również

Zobacz także