Passiflora zwana marakują i męczennicą. Jak ją uprawiać w domu

0
Passiflora błękitna
Passiflora znana jest też jako męczennica, a jej owoce to marakuja. Zamieszanie z nazwami nie zmienia faktu, że to piękne pnącze, które można uprawiać w domu.

Poszukując do uprawy rośliny doniczkowej o wyjątkowo oryginalnej urodzie, powinniśmy zainteresować się passiflorą, znaną też jako męczennica. Owoce passiflory jadalnej to marakuja – dostępna w naszych sklepach i znana z przetworów.

Rodzaj passiflora liczy sobie ponad 500 gatunków roślin, z których kilka z powodzeniem można uprawiać w mieszkaniu. Należą do nich między innymi męczennica błękitna inaczej modra, męczennica jadalna (wydająca jadalne owoce nazywane marakują), męczennica olbrzymia, męczennica pasiasta i męczennica cytrynowa, a także ich liczne mieszańce i odmiany ozdobne jak np. „Ametyst”, „Purple Rain”, „Constance Elliot”, „Victoria”, „Purple Haze”, „Byron Beauty”.

Polecamy też: Rośliny doniczkowe do słonecznego pokoju

Passiflora błękitna

Lato passiflory mogą spędzić w ogrodzie, na tarasie lub balkonie.

Ben_Kerckx - pixabay.com
Kwiat passiflory błękitnej

Nazwa męczennica i passiflora nawiązują do ukrzyżowania Jezusa.

Onkelramirez - pixabay.com
Passiflora odmiany Blue Velvet

Kwiaty passiflory wyglądają bardzo oryginalnie. Poza podstawowymi gatunkami tych roślin, których jest bardzo dużo, są także odmiany stworzone przez człowieka.

Luciabarabino - pixabay.com
Passiflora jadalna - Passiflora edulis

Passiflora jadalna jest nazywana marakują.

Maximilianogomez - pixabay.com
Owoce marakui, czyli passiflory jadalnej

Dojrzałe owoce marakui mogą mieć skórkę fioletową lub pomarańczową. Ich miąższ jest galaretowaty i kleisty, ale smaczny.

Feraugustodesign - pixabay.com
Owoce passiflory olbrzymiej

Jadalne są też owoce passiflory olbrzymiej. Są znacznie większe niż owoce passiflory jadalnej.

Mayapujiati - pixabay.com
Kwiat passiflory olbrzymiej (Passiflora quadrangularis)

Owoce passiflory olbrzymiej wykorzystuje się m.in. do produkcji napojów.

Ardeena - pixabay.com
Odmiana passiflory jadalnej

Odmiana marakui (Passiflora edulis x colvillii) jest wyjątkowo dobrze owocującą krzyżówką.

Luciabarabino - pixabay.com

Skąd się wzięła "męczennica", czyli łacińska passiflora

Męczennice uprawiane w mieszkaniach, to zwykle okazałe pnącza, które wymagają solidnych podpór, po których będą mogły się wspinać. Ich największą ozdobą są duże, atrakcyjne liście i piękne, niekiedy bardzo egzotycznie wyglądające kwiaty. Jedne z najbardziej oryginalnych należą do passiflory błękitnej.

Polecamy też: Cytrony czyli cedraty. Jak wykorzystać te owoce cytrusowe

Misjonarze, którzy po dotarciu do Ameryki Południowej mięli okazję jako jedni z pierwszych Europejczyków zobaczyć jej niezwykłe kwiaty, dopatrzyli się w nich symboli Męki Pańskiej i nazwali rośliny męczennicami lub kwiatami męki pańskiej (trójdzielny słupek skojarzono z gwoździami, przykoronek z koroną cierniową, a pokręcone wąsy z biczami). I choć ta oryginalna, obowiązująca do dnia dzisiejszego nazwa dotyczy całego rodzaju, nie wszystkie męczennice wydają tak niezwykłe kwiaty jak męczennica błękitna, olbrzymia czy jadalna. Kwiaty niektórych gatunków są bowiem znacznie mniejsze i skromniejsze (passiflora cytrynowa), co jednak wcale nie oznacza, że na swój sposób nie są piękne.

Jak uprawiać passiflorę w domu

Zanim jednak zdecydujemy się na uprawę passiflory, powinniśmy dobrze poznać jej wymagania, bo są one dość wysokie. Większość męczennic to rośliny pochodzące z tropikalnych lasów, dlatego oczekują dużo rozproszonego światła, ciepła i wilgoci. Wszystkie wymagają też zimą niezbędnego do zawiązania pąków kwiatowych okresu spoczynku.

Lato passiflory powinny spędzać na zewnątrz (na balkonie, tarasie lub w ogrodzie), w miejscu osłoniętym od wiatru, ciepłym i słonecznym. Takie warunki sprzyjają bujnemu kwitnieniu, gdyż pąki kwiatowe zawiązują się tylko wtedy, gdy temperatura powietrza wynosi latem ok. 22-25°C.

Przez cały okres wegetacyjny, rośliny należy też często podlewać (uważając, aby ich nie zalać, gdyż nie lubią wody zalegającej wokół korzeni) i systematycznie zasilać nawozami przeznaczonymi dla roślin kwitnących. W godzinach porannych warto je także codziennie zraszać, dzięki czemu nie będą cierpiały z powodu zbyt suchego powietrza.

Pod koniec lata, ale jeszcze przed pierwszymi, jesiennymi chłodami, rośliny muszą ponownie wrócić do pomieszczenia, gdyż nie tolerują przymrozków. W mieszkaniu powinny zająć miejsce bardzo jasne, ale już nie w bezpośrednim słońcu. Stopniowo należy je też zacząć przygotowywać do okresu spoczynku, zaprzestając nawożenia i ograniczając podlewanie.

Dowiedz się: Jakie właściwości mają owoce jadalnych passiflor czyli marakuje

Wypoczynek dla passiflory

Późną jesienią (październik-listopad) passiflory należy przenieść do chłodniejszego pomieszczenia, w którym pozostaną aż do wiosny. Temperatura, jaka powinna w nim panować, musi być jednak dostosowana do wymagań danego gatunku. Część męczennic podczas spoczynku oczekuje bowiem temperatur w okolicy 15-18°C (męczennica olbrzymia i pasiasta), natomiast inne wolą stanowiska chłodniejsze z temp. ok. 8-10°C (męczennica jadalna, błękitna i cytrynowa). Pod koniec zimy (koniec lutego-początek marca) w pomieszczeniu z męczennicami stopniowo trzeba zacząć podnosić temperaturę i częściej podlewać rośliny, a w marcu rozpocząć ich nawożenie.

Przycinanie passiflory

Koniec okresu spoczynku to również odpowiedni czas na przycinanie pnączy. Zabieg warto przeprowadzać co roku, gdyż sprzyja on lepszemu krzewieniu się pnączy i pobudza zawiązywanie paków kwiatowych (pędy należy skrócić na ok. 5-7 węzłów).

Dowiedz się: Jakie ma właściwości liczi, czyli chińska śliwka. I jak ją jeść

Przy odpowiedniej opiece i właściwej pielęgnacji, passiflory wspaniale kwitną niemal przez całe lato (trwałość pojedynczego kwiatu to zaledwie 1-2 dni). Niektóre po zapyleniu kwiatów mogą nawet wydać jadalne owoce (passiflora jadalna, owoce dojrzewają po ok. 2-3 miesiącach od zawiązania), choć rzadko uda się im dojrzeć i nie są tak smaczne, jak owoce pochodzące z plantacji.

Oceń artykuł
5,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

,

Autor: Katarzyna Józefowicz

Polecamy Ci również

Zobacz także