Paprocie doniczkowe – jak uprawiać różne gatunki paprotek

0
Paproć nefrolepis
Paprocie doniczkowe do niedawna dominowały w naszych domach. Teraz mają większą konkurencję, ale pojawiają się także ciekawe gatunki samych paproci.

Kiedy słyszymy „paproć doniczkowa” przeważnie myślimy o nefrolepisie. Paprocie doniczkowe to jednak znacznie więcej ciekawych gatunków roślin, stosunkowo łatwych w uprawie, a przy tym bardzo dekoracyjnych.  

Zanokcica gniazdowa

Zanokcica gniazdowa to piękna paproć, ale pamiętajmy, że wymaga dość dużo przestrzeni.

Josch - pixabay.com
Dawalia

Dawalia ma długie liście, a jej cechą charakterystyczną są kłącza wyrastające z doniczek.

Katarzyna Laszczak
Adiantum klinowate

Adiantum klinowate to gatunek paproci, który nie potrzebuje dużo miejsca, dlatego z powodzeniem można go uprawiać w niewielkich pokojach.

Insagi - pixabay.com
Łosie rogi  czyli płaskla łosioroga

Płaskla łosioroga, czyli popularne "rogi łosia" to również gatunek paproci.

Katarzyna Laszczak
Nefrolepis wyniosły

Nefrolepis wyniosły to do niedawna niemal synonim domowej paprotki.

Katarzyna Laszczak
Orliczka kreteńska

Orliczka kreteńska ma dwie odmiany - o jasnych, obrzeżonych liściach oraz liściach jednolicie zielonych.

Szjeno09190 - pixabay.com

Nie tylko nefrolepis, czyli gatunki paproci doniczkowych

Tajemnicze i urocze paprocie od dawna towarzyszą człowiekowi, a dzięki dużemu bogactwu gatunkowemu, znajdują swoje miejsce zarówno w ogrodzie jak i w domu na parapecie. Do niedawna królem doniczkowych paproci był nefrolepis wyniosły, którego długie, pokryte licznymi, wąskimi, zielonymi liśćmi pędy, zwisały z doniczek w domach, urzędach i szkołach.

Obecnie jednak klasyczny nefrolepis coraz częściej wypierany jest przez inne paprocie, gdyż hodowcy oferują coraz bardziej interesujące i oryginalne odmiany oraz gatunki tych atrakcyjnych roślin. Wśród najciekawszych znajdują się między innymi: nefrolepis sercolistny „Duffii”, orliczka kreteńska, adiantum klinowate, dawalia, płaskla łosioroga (tzw. łosie rogi), ciemnotka okrągłolistna i zanokcica gniazdowa.

Uprawa w mieszkaniu różnych gatunków paprotek nie jest trudna, ale ponieważ rośliny mają dość szczególne wymagania, będą dobrze rosły tylko wtedy, gdy zapewnimy im odpowiednie warunki.

Polecamy też: Kwitnące i pachnące kwiaty doniczkowe

Paprocie – z dna lasu do domowych doniczek

Większość paproci doniczkowych to rośliny, które w naturze zasiedlają dolne partie lasów, dlatego środowisko, z którego pochodzą, może nam wiele powiedzieć o ich potrzebach. W naturze rośliny mają dostęp do ograniczonej ilości światła i zasiedlają żyzne, wilgotne, przepuszczalne podłoża, bogate w dużą ilość substancji organicznej.

Dlatego też w uprawie doniczkowej paprocie powinny mieć zapewnione jasne, ale nie bezpośrednio nasłonecznione stanowisko (niektóre zniosą nawet większy półcień np. ciemnotka) oraz żyzne, próchnicze, przepuszczalne podłoże, o lekko kwaśnym odczynie pH. Najlepsza będzie dla nich mieszanka torfu, ziemi kompostowej i rozluźniającego piasku, ale jeśli nie mamy możliwości przygotowania jej samodzielnie, bez problemu możemy wykorzystać gotowe podłoże dla paproci, dostępne w każdym centrum ogrodniczym.

Podlewanie i nawożenie paproci doniczkowych

Uprawiając paprocie musimy też pamiętać, że ziemia w ich doniczce zawsze musi być lekko wilgotna (ale nigdy mokra), gdyż nawet krótkotrwała susza, może skończyć się dla roślin śmiercią. Poza wilgotnym podłożem, paprocie lubią też wilgotne powietrze, dlatego warto często je zraszać lub ustawić doniczkę na mokrych kulkach keramzytu.

Wszystkie paprocie w okresie wegetacyjnym oczekują również systematycznego nawożenia. Najlepsze będą dla nich specjalne nawozy przeznaczone dla paproci lub nawozy dla zielonych roślin doniczkowych. Doskonały będzie także naturalny biohumus, zawierający dużo szczególnie cennej dla paproci materii organicznej.

Wybierając nawóz dla paproci, musimy jednak zawsze sprawdzić, czy NIE zawiera on dodatku wapnia, które mogłoby podwyższyć odczyn podłoża i stać się przyczyną choroby roślin (z tego powodu nie można zasilać paproci popularnym domowym sposobem, czyli skorupkami jaj). Ponadto lepiej podlewać paprocie przegotowaną wodą. Szczególnie jeśli mieszkamy w rejonie, gdzie woda jest twarda, czyli bogata w związki wapnia.

To Cię zainteresuje: Jak pielęgnować storczyki, żeby pięknie i regularnie kwitły

Zadbaj o temperaturę dla paproci

Paprocie doniczkowe mają zwykle podobne wymagania w stosunku do stanowiska, wilgotności i podłoża, ale ich oczekiwania względem temperatury są już nieco bardziej zróżnicowane.

Część z nich przez cały rok wymaga temperatury pokojowej na poziomie 18-24°C (np. zanokcica gniazdowa, adiantum klinowate, orliczki), inne natomiast wolą niższe temperatury zimą i wyższe latem (zimą ok. 12-15°C, latem ok. 20-24°C - takie temperatury preferuje m.in. płaskla łosioroga i ciemnotka).

Wśród paproci istnieją też pewne różnice w tolerancji na suche powietrze (szczególnie zimą). Niektóre gatunki względnie dobrze sobie z nim radzą i są bardziej odporne na mniejszą ilością światła oraz chwilową suszą (np. ciemnotka okrągłolistna, płaskla łosioroga), inne natomiast są niezwykle wrażliwe na błędy uprawowe i źle znoszą niewłaściwe warunki (np. adiantum klinowe, orliczka kreteńska).

Weź pod uwagę wielkość paproci

Wybierając paprocie do uprawy w mieszkaniu, należy jednak kierować się nie tylko ich wymaganiami, ale też docelową wielkością roślin. Jeśli zdecydujemy się na piękną zanokcicę lub oryginalną płasklę łosiorogą i będziemy chcieli uprawiać je w małym pokoiku, może się okazać, że już po niedługim czasie nie będzie dla nich miejsca, gdyż wspaniałe liście zanokcicy lub oryginalne liście płaskli osiągają nawet ponad 1 m. długości.

Dlatego też do małego mieszkania znacznie bardziej odpowiednie będą takie gatunki jak nefrolepis sercowaty, ciemnotka okrągłolistna, adiantum klinowate czy orliczka kreteńska, których liście dorastają do ok. 30-60 cm wysokości.

Zobacz: Jakie kwiaty domowe są najmodniejsze. Większość z nich doskonale pamiętasz

Oceń artykuł
4,60 / 5 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

Autor: Katarzyna Józefowicz

Polecamy Ci również

Zobacz także