Obieramy granaty – testujemy trzy metody obierania granatów

0
Obieranie granatu
Granaty mają wyśmienity smak i są zdrowe. Jednak wyłuskanie ich pestek nie należy do najłatwiejszych zadań.

Granaty są pyszne i bardzo zdrowe. Jednak panuje przekonanie, że wydobycie z nich jadalnych pestek grozi koniecznością remontu kuchni, ze względu na tryskający wszędzie sok i rozpryskujące się pestki. Czy tak jest? Sprawdzamy.

Granaty mają wiele właściwości korzystnych dla zdrowia, a w dodatku świetnie smakują. Ich cierpko-słodki smak sprawia, że znakomicie pasują i do deserów, i do sałatek, i do mięs. Można też po prostu wziąć łyżkę i zjeść granat bez żadnych dodatków. No właśnie – tu dochodzimy do problemu. Z granatu je się pestki, a precyzyjnie mówiąc - soczyste osnówki, które otaczają pojedyncze pestki. Ich wydobycie często jest określane jako katorga, a tryskający żywo czerwony sok – grozi koniecznością malowania ścian. Czy jest jakiś sposób na skuteczne, a do tego bezpieczne dla otoczenia wydobycie pestek granatu? Przeprowadziliśmy eksperymenty – zapraszamy do zapoznania się z ich wynikami.

Dowiedz się: Dlaczego warto jeść granaty i jak je uprawiać w Polsce

Wybieramy granat

Zacznijmy od wyboru owocu. Przede wszystkim powinien być dojrzały. Okres dojrzewania granatów przypada na jesień, wtedy są najlepsze i najbardziej wartościowe, wtedy też powinniśmy się za nimi rozglądać. Wybierajmy granaty mocno czerwone, równomiernie zabarwione i niezbyt duże. Te najbardziej okazałe w naszych warunkach sklepowych rzadko będą naprawdę dojrzałe.

Jak to się robi na Bliskim Wschodzie

W ojczyźnie granatów obiera się je podobnie jak pomarańcze. Odkrawa się górę, a następnie nacina skórkę wzdłuż zaznaczających się na zewnątrz „krawędzi”. Ta metoda sprawdza się jednak w przypadku naprawdę dojrzałych granatów, poza tym jest dość czasochłonna, no i grozi tryskającym wszędzie sokiem. Dlatego przetestowaliśmy trzy inne metody.

Polecamy: Jesienne owoce z dzikich krzewów - idealne na domowe przetwory

Obieramy granat – metoda 1 – prosta

Ta metoda sprawdza się w przypadku owoców mniej dojrzałych, czyli niestety – najczęściej spotykanych w sprzedaży. Pestki takiego średnio dojrzałego granatu mają stosunkowo jasny kolor i zajmują mniej miejsca w owocu. Jednak i taki granat jest całkiem smaczny i wartościowy. Jak obrać taki granat? Potrzebna będzie dość głęboka miska i ostry nóż. Granat przekrawamy w poprzek na pół. Następnie połówkę granatu staramy się „wywrócić na drugą stronę”. Robimy to nad miską – pestki całkiem ochoczo wyskakują. Cała sztuka polega na tym, żeby skierować je do miski, ale nie jest to duży problem. Wystarczy trzymać owoc nisko nad jej dnem.

Obieramy granat - metoda 1

Odkrawamy górę granatu.

Katarzyna Laszczak
Obieramy granat - metoda 1

Przekrawamy granat w poprzek na pół.

Katarzyna Laszczak
Obieramy granat - metoda 1

Ta metoda sprawdza się dobrze w przypadku mniej dojrzałych owoców.

Katarzyna Laszczak
Obieramy granat - metoda 1

Nad miską o wysokich ściankach, próbujemy połówkę granatu "wywrócić na drugą stronę".

Katarzyna Laszczak
Obieramy granat - metoda 1

Pestki dość szybko wyskakują, a sok nie rozpryskuje się.

Katarzyna Laszczak
Obieramy granat - metoda 1

Wyłuskane wszystkie pestki z granatu.

Katarzyna Laszczak

Obieramy granat – metoda 2 – wodna

Druga z testowanych metod jest dość podobna. Różnica polega na tym, że miskę napełniamy wodą, zanurzamy w niej połówkę granatu i wydłubujemy pestki. Zaleta – nie tryska sok. Wada – razem z pestkami granatu do wody wpada sporo „łupinek" i fragmentów miąższu, które później trzeba wyjąć (część unosi się na wodzie, więc łatwo je „odłowić”). Wydłubane w wodzie pestki granatu wlewamy na sitko, usuwamy resztki łupinek i czekamy, aż woda odcieknie (to kolejny minus).

Wiesz, jak łatwo i szybko obrać porzeczki z łodyżek? Sprawdź nasz sposób

Obieramy granat - metoda 2

W tym sposobie potrzebna jest dość głęboka miska z wodą.

Katarzyna Laszczak
Obieramy granat - metoda 2

Połówkę granatu zanurzamy w wodzie i wydłubujemy pestki.

Katarzyna Laszczak
Obieramy granat - metoda 2

Pestki trafiają do wody, a sok nie rozpryskuje się na boki.

Katarzyna Laszczak
Obieramy granat - metoda 2

Niestety razem z pestkami do wody wpadają łupinki.

Katarzyna Laszczak
Obieramy granat - metoda 2

Wyłuskane pestki z połówki granatu.

Katarzyna Laszczak
Obieramy granat - metoda 2

Pestki odcedzamy na sitku (i wyjmujemy łupinki).

Katarzyna Laszczak

Obieramy granat – metoda 3 – skuteczna

Najbardziej skuteczna i wygodna okazała się metoda, w stosunku do której byliśmy najbardziej sceptyczni. Zaczynamy również od przekrojenia granatu w poprzek na pół. Możemy też odkroić górną część, ale tak, żeby nie odsłonić pestek, bo wtedy sok będzie tryskał "górą" (niestety ten błąd popełniliśmy przy teście). Połówkę granatu trzymamy nad miską - pestkami w dół i... zaczynamy opukiwać skórkę np. drewnianą łyżką kuchenną. Przez chwilę niewiele się dzieje, ale potem pestki wypadają bardzo sprawnie. Trzeba tylko uważać, żeby nie uderzyć się łyżką w palec ;) ale pomijając to ryzyko - metoda okazała się zaskakująco skuteczna i wygodna.

Podpowiadamy też: Jak wyhodować w domu awokado z pestki

Obieramy granat - metoda 3

Metoda ta polega na "obstukiwaniu" połówki granatu za pomocą np. drewnianej kuchennej łyżki.

Katarzyna Laszczak
Obieramy granat - metoda 3

Pamiętajcie, żeby końcówkę granatu odciąć ostrożnie - tak żeby nie uszkodzić pestek. Tu niestety popełniliśmy błąd.

Katarzyna Laszczak
Obieramy granat - metoda 3

Początkowo pestki nie wyskakują zbyt szybko.

Katarzyna Laszczak
Obieramy granat - metoda 3

Jednak po czasie opukiwanie granatu daje coraz lepszy skutek.

Katarzyna Laszczak
Obieramy granat - metoda 3

Ta metoda wydaje się nam najbardziej skuteczna i wygodna.

Katarzyna Laszczak

Oceń artykuł
5,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

Autor: Katarzyna Laszczak

Polecamy Ci również

Zobacz także