Mlecz - mniszek lekarski

Mniszek lekarski, popularnie zwany mleczem, to jedno
z najbardziej znanych
i cenionych ziół leczniczych.
W ogrodzie jest nielubianym chwastem, rozsiewającym się ekspansywnie na trawnikach
i rabatach kwiatowych.


Mniszek lekarski (mniszek pospolity) jest wieloletnią byliną
z rodziny astrowatych. Występuje w całej Europie i Azji. W Polsce jest rośliną pospolitą. Problem z mniszkami w ogrodzie polega na ich ekspansywności i wiatropylnym sposobie rozsiewania - ich ładne, żółte kwiaty po przekwitnięciu zamieniają się w puszyste kule. Każda zawiera kilkaset nasion wyposażonych w rodzaj spadochronu, dzięki którym mogą być roznoszone przez wiatr na obszarze nawet kilku kilometrów. W lecznictwie wykorzystywane są wszystkie części rośliny - od kwiatów po korzenie. Z mniszków powstają leki pomagające w schorzeniach wątroby i woreczka żółciowego, infekcjach dróg moczowych, chorobach pęcherza, nerek, cukrzycy. Napary i syropy z mniszka stosowane są także w leczeniu miażdżycy, zaburzeń trawienia i w infekcjach górnych dróg oddechowych.

Mlecz na trawniku

Mlecz jest uciążliwym chwastem - rozrasta się niewiarygodnym tempie
i błyskawicznie zagłusza trawę. Jego korzenie odbierają z gleby podstawowe składniki odżywcze,
a szerokie liście blokują dostęp światła słonecznego do trawy. Zwalczanie mleczy jest trudne, nie tylko ze względu na sposób ich rozsiewania, lecz również z powodu niezwykłej wręcz żywotności tych bylin. Usuwając mniszek z ziemi, trzeba uważać, by wyciągnąć roślinę w całości, a nie jest to łatwe, biorąc pod uwagę, że byliny te mają głęboki system korzeniowy. Pozostawienie w glebie nawet fragmentu korzenia spowoduje, że mlecz odrośnie.
Podstawą w walce z mleczem jest systematyczność. Należy zdać sobie sprawę, że nie da się ich całkowicie wyeliminować z ogrodu - wiatr zawsze skądś przyniesie nasiona. Można jednak skutecznie ograniczyć występowanie mlecz, nie dopuszczając do ich kwitnienia i regularnie usuwając rośliny. Wprawdzie na rynku jest spora gama herbicydów przeznaczonych do zwalczania mniszków na trawnikach, takich jak Mniszek 540SL, Grandstar Strong, Roundup Energy 450 SL, czy Starane 250 EC, jednak ich skuteczność może zagwarantować tylko bardzo duża dawka preparatu, a to osłabia zazwyczaj trawę. Najczęściej, po potraktowaniu chemią, mniszki skręcają lekko liście i... kwitną dalej. Dlatego podstawą w walce z tymi roślinami jest ich systematyczne, ręczne usuwanie i ewentualnie wspomagające stosowanie herbicydów. Mniszki należy wyrywać,
gdy tylko się pojawią. Do podważania roślin można użyć wideł amerykańskich lub specjalnych refraktorów (noży z rozwidloną końcówką) dostępnych w sklepach ogrodniczych. Widły są jednak bardziej polecane, gdyż przy okazji wyrywania mniszków podważamy ziemię, co dodatkowo napowietrza i rozluźnia darń. Mlecz najłatwiej usuwać, gdy ziemia jest wilgotna. Po wyciągnięciu mlecza, warto lekko przydeptać wybrzuszenie ziemi, aby nie pozostawić po nim śladu. Jeśli będziemy usuwać mlecze systematycznie, nie dopuszczając do ich kwitnienia i zawiązywania nasion, z każdym rokiem będzie ich w ogrodzie mniej. Same liście mniszka można wyrzucić na kompost
- są źródłem cennych składników mineralnych. Jeśli jednak na kompost trafią korzenie lub kwiaty,
w krótkim czasie możemy spodziewać się, że kompostownik zmieni się w zielono-żółty zagon mleczy. Dlatego te części roślin należy położyć w słonecznym miejscu do wysuszenia i spalić.

Mniszek lekarski na zdrowie

Zamiast kompostować liście mniszka, najmłodsze można dodać do sałatki - są smaczne i wyjątkowo bogate w witaminy i sole mineralne. Suszone kwiaty i korzenie, zamiast trafić w ogień, mogą posłużyć także do sporządzania leczniczych naparów, syropów, a nawet wina. Należy jednak pamiętać, że konsultacji z lekarzem wymaga stosowanie mniszka przy niedrożności jelit, niedrożności dróg żółciowych oraz przy ropniaku pęcherzyka żółciowego. Mniszek może ponadto powodować reakcje uczuleniowe, a w przypadku nadkwaśności soku żołądkowego i wrzodów żołądka wzmagać dolegliwości.  
Napar z kwiatów mniszka lekarskiego - łyżkę stołową suszonych kwiatów zalewamy wrzątkiem i parzymy pod przykryciem przez 10 minut. Napar odcedzamy i pijemy kilka razy dziennie po pół szklanki. Szczególnie polecany osobom z dolegliwościami wątroby i pęcherzyka żółciowego.
Wywar z korzenia mniszka lekarskiego - 50 g suszonych korzeni rozdrabniamy, zalewamy litrem wody i gotujemy przez 2-3 minuty. Odstawiamy pod przykryciem na 10 minut, następnie przecedzamy. Pijemy 1/3 szklanki kilka razy dziennie. Wywar zalecany jest w infekcjach dróg moczowych, chorobach pęcherza, nerek oraz cukrzycy.
Syrop ze świeżych kwiatów mniszka - na syrop nadają się kwiaty zerwane na początku kwitnienia. Około 250 kwiatów zalewamy litrem wody i gotujemy przez 5 minut. Odstawiamy na godzinę, po czym przecedzamy wywar. Uzyskany płyn gotujemy na wolnym ogniu przez 3-5 godzin, stale mieszając i nie dopuszczając do wrzenia. Tak przygotowany syrop ma gorzki smak, dlatego dodajemy kilogram cukru i sok z wyciśniętej cytryny. Dokładnie mieszamy. Przelewamy do słoików. Syrop jest skutecznym środkiem hamującym kaszel i zwalczającym infekcje górnych dróg oddechowych.
Wino z korzenia mniszka lekarskiego - 50 g suszonych korzeni rozdrabniamy, zalewamy 0,75 l białego wina i odstawiamy na 2 tygodnie. Należy pamiętać o codziennym wstrząsaniu. Po upływie
2 tygodni wino przecedzamy przez gazę. Mała lampka takiego trunku jest polecana od czasu do czasu osobom cierpiącym na miażdżycę i choroby układu krążenia.

Oceń artykuł
3,86 / 7 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Anna Mikos

Zdjęcia: Katarzyna Laszczak, Redakcja, pl.wikipedia.org, fot. Shleiderbmx

Polecamy Ci również

Zobacz także