Lilie wodne - królowe jeziorek

1
lilie wodne

Ich kwiaty są największe wśród wszystkich dziko rosnących roślin w Polsce. Do uprawy
w ogrodowych oczkach wodnych odmiany występujące w naturze jednak nie nadają się.


Jest jednak wiele gatunków ogrod

owych, kwitnących w różnych kolorach. Podobno wyrosły z ciała nimfy, która zmarła z zazdrości i tęsknoty za Herkulesem - tak wierzyli starożytni Grecy i dlatego nazwano je Nymphaea (nimfa). Po polsku nazywają się grzybieniami. Najpiękniej kwitnące rośliny pływające - lilie wodne.

Polecamy poradnik: Jak uprawiać lilie w ogrodzie

W oczkach wodnych można uprawiać ponad 100 odmian lilii, kwitnących we wszystkich kolorach tęczy i o różnej porze roku. Kupując rośliny należy zwrócić uwagę, czy dana odmiana należy do tropikalnych, czy zimotrwałych. Odmiany tropikalne, kwitnące fioletowo, purpurowo i niebiesko, należy traktować jak rośliny jednoroczne, gdyż nie przetrwają zimy. Ok. 50 odmian, które mogą zimować w oczku wodnym ma kwiaty białe, żółte, pomarańczowe i czerwone. Ich urody nie trzeba nikomu przedstawiać, gdyż wodne lilie zna każdy.

Lilie wodne, czyli nogi w wodzie, a głowa w ogniu
Lilie dobierać należy w zależności od rozmiaru oczka wodnego. Do małych zbiorników najlepsze będą odmiany miniaturowe, sadzone na głębokości 20 cm, o rozmiarze jednej rośliny około 30 x 30 cm. Największe lilie wymagają sadzenia na głębokości 1,5 m i potrzebują 2 x 2 m powierzchni na tafli wody dla jednego egzemplarza. Regułą jest, że im mniejsza odmiana, tym drobniejsze ma kwiaty. Lilie miniaturowe tworzą kwiaty o średnicy 3 cm, lilie olbrzymie 30 cm. Większość odmian kwitnie od czerwca do września, dlatego warto szukać mieszańców o podwyższonej odporności na chłód, kwitnących od maja do początku listopada. Niekiedy można również dostać rzadką odmianę Sioux zmieniającą z czasem barwę kwiatów - z dnia na dzień, początkowo białe kwiaty, żółkną i różowieją, nabierając pod koniec koloru głęboko brzoskwiniowego. Istnieją także odmiany lilii o wzorzystych i cętkowanych liściach – niezwykle dekoracyjne nawet poza okresem kwitnienia.

Lilie lubią słońce z góry i wodę od dołu, nie przepadają za wilgocią na wierzchniej stronie liści – sadzić je warto zatem w słonecznych oczkach z dala od fontann i kaskad. W miejscach zacienionych słabo kwitną. Najodpowiedniejszym momentem sadzenia jest wczesna wiosna, choć można to robić przez cały sezon. Najlepsze podłoże to mieszanka gliny z piaskiem. Do podłoża dla lilii nie wolno dodawać torfu – rośliny będą chorować. Ziemia dla grzybieni musi być żyzna, zatem warto dodać sporo kompostu, obornika lub kilka tabletek wolno rozpuszczającego się nawozu mineralnego. Rośliny najlepiej sadzić w koszach, a po zanurzeniu dokładnie okryć warstwą żwiru i kamieni, co zapobiega zabrudzeniu wody i wypływaniu kłączy na powierzchnię, do czego nieukorzenione, młode lilie mają tendencję.

Sekator na długim drążku
Co 2-3 lata lilie należy odmłodzić i przesadzić. Najlepiej robić to wczesną wiosną. Po wydobyciu roślin z wody i podzieleniu kłączy - warto to robić w taki sposób, by przy każdej części został fragment systemu korzeniowego - należy je zasadzić i jak najszybciej ponownie zanurzyć. Hodowcy grzybieni zalecają ponadto zasypywanie miejsc cięć proszkiem z węgla drzewnego, co zapobiega zagniwaniu ran. W starszych, wieloletnich egzemplarzach, obumierające części głównego kłącza trzeba usunąć, zostawiając świeże odrosty. Odmłodzi to roślinę i pozwoli jej dalej efektownie kwitnąć.

Pielęgnacja lilii w okresie wegetacji polega głównie na usuwaniu przekwitłych kwiatów i żółknących liści, co zabezpiecza zbiornik przed zanieczyszczeniem oraz prowokuje rośliny do dalszego kwitnięcia. Kwiaty najlepiej usuwać wycinając ich pędy tuż przy dnie - przydatne do tego są specjalne sekatory na długich drążkach.

Podobnie, jak ich lądowe siostry, lilie wodne są podatne na ataki szkodników. Najczęściej atakują je mszyce. Owady można strząsać lub spłukiwać z roślin silnym strumieniem wody. Najlepiej robić to tak, by mszyce wpadały do oczka wodnego - ogrodowe ryby będą zachwycone dodatkowym posiłkiem. Jeśli w oczku nie hodujemy ryb można zastosować opryski chemiczne na bazie fungicydów. Jeśli w liściach pojawią się podłużne, nieregularne dziury to znak, że lilie zaatakowały larwy szarynki grzybieniówki. Sposób postępowania identyczny, jak w wypadku ataku mszyc
- znakomite danie dla ryb.

Najgroźniejszą chorobą grzybieni jest czarna zgnilizna kłączy, powodowana przez mikroskopijne grzyby. Zewnętrznym objawem jest masowe żółknięcie liści. Kłącze staje się czarne i wydaje wyjątkowo nieprzyjemny zapach. Jedyne, co można w takiej sytuacji zrobić, to usunięcie chorego egzemplarza. Jeśli nadal chcemy hodować lilie, należy spuścić z oczka wodę i dokładnie zdezynfekować zbiornik. Inaczej choroba będzie atakowała kolejne grzybienie.

Oceń artykuł
4,00 / 3 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Monika Jabłońska

Zdjęcia: fotolia.com

Polecamy Ci również

Zobacz także