Łąka zamiast trawnika

1
Łąka zamiast trawnika

Gęsta, równo przystrzyżona murawa niewiele ma wspólnego z czystą naturą. Jeśli zależy nam na ekologicznym ogrodzie, zamieńmy przynajmniej część trawnika na łąkę.

łąka

Moda na miejskie domy i podmiejskie posiadłości spowodowała, że dużo częściej marzymy o schludnym zielonym dywanie przed domem niż o barwnej, nieokiełznanej łące. Ale warto zastanowić się nad założeniem łąki nie tylko wtedy, gdy mamy drewniany dom w stylu eko, do którego właśnie taki rodzaj roślinności najbardziej pasuje. Łąkę kwietną zakłada się na świeżo skopanym, odchwaszczonym i zagrabionym terenie. Nasiona wysiewamy dość rzadko (ok. 1 kg nasion na 50 mkw.). Nie musimy przykrywać ich glebą – zwłaszcza że niektóre wymagają do kiełkowania światła – wystarczy jeśli lekko ubijemy grunt nogami, aby nasiona miały kontakt z wilgotnym podłożem. Pamiętajmy, że nasiona kiełkują nierównomiernie. Dlatego nie przejmujmy się, jeśli 2–3 tygodnie po wysianiu łąka w niektórych miejscach będzie świecić łysymi plackami. Roślin łąkowych nie musimy nawozić, podlewa się je też rzadziej niż trawnik – tylko podczas upałów. Łąkę kosi się dwa razy w roku, nigdy wcześniej niż w czerwcu. A to dlatego, żeby dać roślinom możliwość zakwitnięcia i zawiązania nasion. Skoszone rośliny pozostawiamy na łące, żeby zdążyły wyschnąć i żeby nasiona się wykruszyły i rozsiały. Dopiero po 3–4 dniach możemy je zebrać.

Oceń artykuł
5,00 / 4 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Izabella Sieńko-Holewa

Źródło: polskatimes.pl

Zdjęcia: pictorialmeadows.co.uk

Polecamy Ci również

Zobacz także