Jaki zraszacz ogrodowy?

12
Podlewanie ogrodu
Przenośne zraszacze ogrodowe to bardzo wygodne rozwiązanie.

Wśród sprzętów do podlewania ogrodu jest do wyboru cała gama zraszaczy i pistoletów wodnych.

Zraszacze ogrodowe dostępne na rynku można podzielić na trzy grupy – ręczne, przenośne i zraszacze do instalacji nawadniających montowane na stałe. Wybór będzie zależał od wielkości ogródka, rodzaju posadzonych roślin i tego, jak często zamierzamy podlewać.

Zraszacze ręczne
Na wąż ogrodowy zakłada się odpowiednią końcówkę. Dostępne są dysze i pistolety z regulacją siły oraz rozproszenia strumienia. Wybór zależy od naszych potrzeb, jednak wygodniejszy wydaje się być pistolet. Wyposażony jest zazwyczaj w dźwignię umożliwiającą regulację natężenia strumienia wody oraz końcówkę, przekręcaną w prawo i lewo, pozwalającą ustawiać rodzaj strumienia – od silnego i jednorodnego do rozproszonej mgiełki. Najtańsze, jednak najmniej trwałe, są dysze z tworzyw sztucznych. Można je kupić już za ok. 5 zł. Za metalowy pistolet z funkcją regulacji strumienia wody zapłacimy ok. 80 zł.
Dysze i pistolety mocowane są do węży za pomocą łączników, które warto kupić w zestawie z urządzeniem. Wybierając zraszacz i łączniki trzeba pamiętać o dopasowaniu ich do przekroju istniejącego węża ogrodowego.

Zraszacze stacjonarne
Zraszacze stacjonarne mają tę zaletę, że nie wymagają ciągłego trzymania w dłoni. Podłączone do węża ustawiamy w wybranym miejscu ogrodu, odkręcamy wodę i... mamy wolne. Dlatego, oprócz zraszacza ręcznego, warto mieć jeden zraszacz stacjonarny do podlewania większych powierzchni ogrodu.

To Cię zainteresuje: Zraszacze ogrodowe – skuteczne podlewanie ogrodu

Zraszacze oscylacyjne i wahadłowe pozwalają nawadniać obszar w kształcie prostokąta, rotacyjne –  okręgu. Kupując zraszacz, warto sprawdzić, czy ma możliwość regulacji kierunku i zasięgu strumienia, jak również sposobu rozpylania wody. Podobnie, jak w przypadku zraszaczy ręcznych, tańsze są modele plastikowe, kosztujące ok. 75-80 zł. Za metalowy zraszacz z możliwością regulacji sposobu rozpylania wody zapłacimy ok. 130 zł.
Do zraszaczy stacjonarnych można również zaliczyć tzw. szaloną stokrotkę. Urządzenie, po podłączeniu do węża ogrodowego, wykonuje szybkie, niekontrolowane ruchy, kierując strumień wody w przypadkowe miejsca. Idealnie nadaje się do podlewania trawników o średniej wielkości i roślin lubiących przelotne deszcze, bowiem je właśnie symuluje. Do kupienia w supermarkecie za ok. 15 zł.


Zraszacze do instalacji nawadniających
Do podlewania kwiatowych rabatek najczęściej używane są mikrozraszacze, czyli urządzenia składające się z głowicy rozpryskującej oraz szpilki wbijanej w ziemię. Z linią nawadniającą łączą je cienkie rurki przykryte warstwą ziemi. Mają zasięg od 1,5 do 4 m. Zaletą mikrozraszaczy jest łatwość montażu. Nie nadają się jednak do podlewania trawników, gdyż wystają z ziemi. W czasie koszenia trawy łatwo je uszkodzić.

Koniecznie zobacz: Deszczówka do ogrodu

Do trawników i większych powierzchni najlepsze są zraszacze wyskakujące. Układa się je równo z powierzchnią gleby, a linie doprowadzające wodę ukrywa pod ziemią. Zraszacze wysuwają się spod ziemi pod wpływem ciśnienia wody. Ich wadą jest to, że są montowane na stałe. Jakakolwiek zmiana aranżacji części ogrodu, w której zostały użyte, powoduje zatem konieczność przekładania instalacji nawadniającej. Zraszacze wyskakujące mogą podlewać okręgi o promieniu od 3 do 10 m.

Oceń artykuł
3,50 / 4 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Sylwia Owczarek

Polecamy Ci również

Zobacz także