Jak zrobić girlandę z kwiatów do zasuszenia – krok po kroku

0
Girlanda z kwiatów
Girlandę z kwiatów naprawdę łatwo zrobić. Jeśli wybierzemy gatunki, które dobrze się suszą, girlanda będzie ozdobą aż do następnego lata (albo i dłużej).

Urok letnich kwiatów możemy zachować na dłużej, susząc je w bukietach. Ale bardzo efektowną – i łatwą do wykonania– ozdobą jest girlanda z kwiatów.

Kwiaty na girlandę – z łąki, ogrodu, bukietu lub… trawnika

Podstawą girlandy są kwiaty, które nadają się do zasuszenia. Do wyboru mamy ich całą gamę. Możemy wykorzystać kwiaty typowo przeznaczone do suszenia, takie jak: zatrwiany, czy kocanki. Ale warto też pamiętać o dziko rosnących kwiatach. O tej porze roku wystarczy wybrać się na łąkę… albo rozejrzeć po zapuszczonym miejskim trawniku, żeby uzyskać wspaniały materiał na kwiatową girlandę. Kwitnące wrotycze, krwawniki, dzikie marchwie, mięta pieprzowa, czy nawłocie, doskonale nadają się do suszenia. Mają też tę dodatkową zaletę, że zapewnią naszej girlandzie piękny ziołowy zapach.

Pachnącym dodatkiem będzie też lawenda. Zwróćmy również uwagę na kwiaty, które mamy w bukietach. Do suszenia świetnie nadają się róże (najlepiej nierozwinięte), ale warto poeksperymentować też z innymi kwiatami i to dzikimi, i „bukietowymi”. Wiele z nich po ususzeniu wygląda całkiem dobrze, choć nie należą one do typowych „suszków”. My z mniej typowych roślin wykorzystaliśmy np. eustomę (z bukietu), owoce łopianu, czyli „rzepy” oraz nostrzyki. Doskonałym dodatkiem są również kłosy różnych traw i zbóż.

Polecamy też: Kwiaty na suche bukiety

Materiały potrzebne do zrobienia girlandy

Do zrobienia girlandy potrzebne są oczywiście kwiaty, a także: sznurek (typu dratwa) lub włóczka i sekator albo ostre nożyczki. Zbierając dzikie kwiaty, pamiętajmy, że powinny być one suche, tzn. nie zbieramy ich po deszczu, czy jeszcze z rosą. Najlepsze będą kwiaty zbliżające się do pełni rozkwitu. Zbyt rozwinięte, albo co gorsza – zaczynające przekwitać – mogą się osypywać.

Ilość kwiatów trudno dokładnie określić. Zależy to od długości i grubości girlandy. Ale ponieważ robienie girlandy ma być naturalne i przyjemne, można nazbierać tyle kwiatów, ile mamy ochotę i zobaczyć, jaka girlanda nam wyjdzie. Krótszą można powiesić np. na klamce okna (przy okazji zapach ziół będzie odstraszał owady, szczególnie jeśli wykorzystamy wrotycz), dłuższą np. na framudze drzwi, na ścianie, czy wzdłuż wysokiego lustra. Zresztą miejsce naprawdę zależy od naszej fantazji, no i urządzenia mieszkania. Uwaga - girlandę wieszamy główkami kwiatów w dół (wtedy najlepiej się zasuszą).

W naszych girlandach wykorzystaliśmy następujące rośliny:

  • girlanda 1: wrotycz, krwawnik, dzika marchew, nostrzyk biały, jęczmień płonny
  • girlanda 2: eustomy, krwawnik, dzika marchew, nostrzyk żółty i biały, łopian („rzepy), jęczmień płonny
  • girlanda 3: róże, trzcinnik piaskowy (trawa), zatrwian tatarski, kalina koralowa (jeszcze zielona).

Girlanda z kwiatów 1

Girlanda z polnych kwiatów.

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 1

Do zrobienia girlandy można wykorzystać kwiaty rosnące na łąkach (a nawet na zapuszczonych miejskich trawnikach).

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 1 - owies płonny

Różne trawy i zboża są ładnym dodatkiem do kwiatowej girlandy.

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 1 - materiały

Przed zrobieniem girlandy, kwiaty warto podzielić na różne gatunki. Tu od lewej: dzika marchew, wrotycz, krwawnik, nostrzyk biały.

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 1 - początek

Na początek robimy bukiecik z różnych kwiatów i obwiązujemy łodyżki sznurkiem.

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 1

Następnie dokładamy kolejne kwiaty i oplatamy łodyżki sznurkiem.

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 1 - gałązka wrotycza

Jeśli kwiaty mają krzaczasty pokrój, dzielimy je na mniejsze gałązki.

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 1

Dokładamy kolejna kwiaty - pojedynczo lub po 2-3 sztuki.

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 1

Kwiaty układamy ściśle obok siebie i tak, żeby kwiatostany nachodziły lekko na siebie. Pamiętamy o owijaniu łodyżek sznurkiem.

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 1

Jeśli girlanda ma wisieć np. na ścianie, nie musimy układać kwiatów dookoła. Tył może zostać "goły".

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 1

Gotowa girlanda z dzikich kwiatów.

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 2

Zestaw kwiatów, jakie wykorzystamy do wykonania girlandy zależy od naszych zasobów.

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 2 - eustomy

Do wykonania tej girlandy wykorzystaliśmy eustomy, które najlepsze chwile w bukiecie miały już za sobą.

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 2 - materiały

Ta girlanda powstała z: kwiatów dzikiej marchwi, nostrzyka żółtego, eustom, owsa płonnego, łopianów ("rzepów") i nostrzyka białego.

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 2

Przy produkcji kolejnej girlandy postępujemy tak samo - zaczynamy od bukieciku i dokładamy kolejne kwiaty.

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 2

Robiąc girlandę, zwracajmy uwagę, żeby nie pozostawały puste miejsca. Jeśli takie zauważymy, uzupełniamy je kwiatami (wsuwamy dodatkowe pod przechodzący w danym miejscu sznurek).

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 2

Gotowa girlanda z eustom i dzikich kwiatów.

Katarzyna Laszczak
Girlanda z kwiatów 3

Ta girlanda powstała z róż pozostałych z bukietu oraz zatrwianów tatarskich, trzcinnika piaskowego i owoców kaliny.

Katarzyna Laszczak

Lubisz pachnące kwiaty? Polecamy uprawę heliotropu - na balkonie i w ogrodzie

Robimy girlandę z kwiatów – krok po kroku

Zanim zaczniemy pracę, zapewnijmy sobie miejsce, w którym będziemy mogli trochę naśmiecić. Można rozsiąść się w ogrodzie, na balkonie, czy w kuchni (na podłodze można rozłożyć gazety). Wprawdzie śmiecić będziemy tylko kwiatami, ale usuwanie ich z dywanu nie będzie już taką przyjemnością.

Do dzieła. Zaznaczmy jeszcze, że wygląd girlandy i jej kompozycja zależy wyłącznie od nas. Najlepiej po prostu patrzeć jak kwiaty „układają się”. Robienie girlandy zaczynamy od zrobienia małego bukieciku z różnych kwiatów. Łodyżki oplatamy sznurkiem i dokładamy kolejny kwiat – tak żeby kwiatostan znajdował się tuż pod pierwszym lub nawet delikatnie na niego nachodził, a łodyżka układała się równolegle do poprzednich. W ten sposób dokładamy kolejne kwiaty – pojedynczo lub po 2-3 sztuki. Po każdej dołożonej porcji kwiatów, oplatamy łodyżki sznurkiem (od czasu do czasu możemy zawiązać węzeł).

Łodyżki powinny mieć długość kilku- kilkunastu centymetrów. Jeśli kwiaty rozgałęziają się (często tak wyglądają wrotycze, krwawniki, czy mięta pieprzowa), odcinamy z nich i wykorzystujemy pojedyncze „gałązki”.

Kwiaty układamy jak najgęściej, tak żeby sznurek i łodyżki nie były widoczne. Jeżeli zauważymy jakieś „gołe” miejsce, wsuńmy dodatkowe kwiaty pod przechodzący w tym miejscu sznurek. Jeśli girlanda ma wisieć przy ścianie, nie ma sensu dokładać kwiatów z wszystkich stron (dookoła). W zupełności wystarczy, jeśli skupimy się na jej przedzie i bokach, a z tyłu będą gołe łodygi.

I to właściwie cała praca – powtarzana do czasu, kiedy girlanda osiągnie odpowiednią długość lub skończą nam się kwiaty. Na koniec wiążemy łodyżki sznurkiem (to miejsce można później obwiązać jakąś ładną wstążką) i wyrównujemy je nożyczkami lub sekatorem. Ze sznurka lub wstążki robimy pętelkę i wieszamy girlandę w wybranym miejscu. Kwiaty powinny zaschnąć w niewielkim stopniu tracąc kolory i zachowując zapach.

Podpowiadamy: Jak ze starych naczyń zrobić piękne pojemniki na kwiaty

 

Oceń artykuł
5,00 / 1 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

Autor: Michał Laszczak

Polecamy Ci również

Zobacz także