Jak uprawiać strelicję – rajski ptak w doniczce

4
Kwitnąca strelicja
Kwiaty strelicji zachwycają egzotycznym urokiem.

Każdy kto miał okazję podziwiać kwiaty strelicji królewskiej, najprawdopodobniej uznał je za niebywale egzotyczne.

I faktycznie strelicja królewska (Strelitzia reginae) wydaje zadziwiająco oryginalne kwiaty, kojarzące się raczej z barwnym, rajskim ptakiem niż z klasycznymi kwiatami. Ma to również odzwierciedlenie w angielskiej nazwie rośliny, określanej mianem "rajskiego ptaka" - Bird of Paradise. Z zielonej, skórzastej i podłużnej pochwy, wyłaniają się intensywnie pomarańczowe płatki, tworząc coś na kształt barwnego grzebienia. Pomarańczowy kolor jest dodatkowo podkreślony cieńszymi, mocno niebieskimi płatkami, z których wystają nieco dłuższe słupki.
Strelicja królewska jest najmniejszym z kilku gatunków należących do rodziny strelicjowatych, ale jeśli chcielibyśmy mieć tak niezwykle egzotycznego gościa w swoim domu, powinniśmy się najpierw nieco zapoznać z jego wymaganiami uprawowymi. Roślina pochodzi bowiem z wilgotnych i podmokłych terenów południowej Afryki, a to oznacza, że będzie dla nas pewnym wyzwaniem utrzymanie jej w mieszkaniu.

Dowiedz się też: Jak uprawiać anturium w domu

Uprawa strelicji w domu

Zacznijmy od tego, że strelicja królewska nie jest bardzo wysoka, osiąga bowiem ok. 1-1,2 m wysokości (w zależności od odmiany), za to mocno rozrasta się na boki. Dlatego doniczka do jej uprawy powinna być naprawdę duża. Roślina ma też wysokie wymagania pokarmowe, oczekuje więc ziemi zasobnej, dość ciężkiej i stałego nawożenia w okresie wegetacji. Unikajmy jednak nawozów z przewagą azotu, gdyż wtedy zamiast kwiatów, będą znakomicie rozwijać się liście. I mimo, iż są dekoracyjne, to pewnie nie do końca o to nam chodzi. Przecież chcielibyśmy również ujrzeć bajeczne kwiaty.
Przed wsadzeniem rośliny do pojemnika, spód donicy należy bezwzględnie wyłożyć drenażem. W naturze strelicje rosną na podmokłych terenach, jednak tam ich korzenie oddychają. W pojemniku nie mają takiej możliwości, więc narażone na zalegającą wodę, mogą po prostu zgnić. Rośliny oczekują też sporo światła, choć nie czują się najlepiej w bezpośrednim nasłonecznieniu. Latem doskonale radzą sobie, wystawione na taras lub balkon. Możemy je nawet na ten okres zadołować bezpośrednio w gruncie. Ważne tylko, aby miejsce było osłonięte od wiatrów (mogą one łatwo połamać wysokie i delikatne liście) oraz widne, choć nie narażone na pełne słońce.

Co zrobić, żeby strelicja zakwitła

Jeśli chcemy doczekać się wiosną (luty-maj) kwiatów, musimy pozwolić roślinie przejść wymagany dla niej stan spoczynku. Tak więc od października ograniczamy podlewanie (bryła korzeniowa powinna być lekko przesuszona), przenosimy donicę w chłodniejsze (ok. 10-15°C) oraz widne miejsce i czekamy do połowy stycznia. Wtedy ponawiamy regularne podlewanie i zasilanie nawozami. W czasie spoczynku w pobliżu rośliny warto ustawić pojemnik nawilżający powietrze. Taki zabieg będzie również bardzo pożądany w trakcie wegetacji.
Jesienią nie zwlekajmy z zabraniem strelicji do pomieszczenia, roślina jest bowiem ciepłolubna i chłodne, późnojesienne noce mogą jej zaszkodzić. Szczególnie jeśli donica nie jest niczym osłonięta i podłoże w niej szybko się ochładza.

Podpowiadamy: Jak uprawiać i pielęgnować storczyki w domu

Choroby i szkodniki strelicji

Strelicje są raczej odporne na choroby i szkodniki. Jeśli jednak popełnimy błędy uprawowe np. zbytnio będziemy roślinę podlewać, mogą pojawić się choroby grzybowe. Może się nam przytrafić również inwazja wełnowców pędowych, jeśli przypadkiem nabędziemy zakażoną nimi sadzonkę rośliny. W okresie suchej i ciepłej pogody pojawiają się też czasami tarczniki. Jeśli zauważymy szkodniki, dobrze jest je usunąć ręcznie za pomocą wilgotnego wacika, a do ziemi włożyć pałeczki owadobójcze, dostępne w sklepach ogrodniczych.

Rozmnażanie strelicji

Strelicje łatwo się rozmnaża. Najprostszą metodą jest podział dorosłych egzemplarzy, jednak można również uzyskać rośliny z wysiewu nasion. Po 1-2 dniach moczenia, siejemy je do wilgotnej, odkażonej ziemi, najlepiej w okresie od lutego do października. Młode siewki pikujemy, a kiedy podrosną, wysadzamy je do pojemników docelowych. Jednak rośliny wyhodowane z nasion, zakwitają dopiero po 3-4 latach.
Kwitnienie u właściwie pielęgnowanych roślin wcale nie jest rzadkie. A kiedy doczekamy się własnych „rajskich” kwiatów, na pewno będziemy nimi zachwyceni.

Oceń artykuł
4,86 / 7 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Katarzyna Józefowicz

Polecamy Ci również

Zobacz także