Jak uprawiać eschynantusy – poznajcie wymagania tych roślin doniczkowych

0
Eschynantus Twister
Eschynantusy to rośliny, które rosną w tropikach, a w dodatku - porastają drzewa (ale nie są pasożytami). Dlatego ich wymagania uprawowe są dość specyficzne.

Eschynantusy należą do roślin doniczkowych, które mają dość wysokie wymagania. A ponieważ są coraz popularniejsze w sprzedaży, warto się dowiedzieć, jak uprawiać eschynantusy.

Na tle uprawianych w naszych mieszkaniach roślin egzotycznych, eschynantus wyróżnia się atrakcyjnymi liśćmi i bardzo oryginalnymi kwiatami. Eschynantusy to grupa tropikalnych roślin epifitycznych (czyli rosnących na drzewach) o mięsistych liściach i krzewiastym lub zwisającym pokroju.

Polecamy też: Strzałkowiec - roślinę doniczkową o pięknych kwiatostanach

Rodzaj, do którego należą liczy sobie ponad 190 gatunków, ale w uprawie spotyka się zaledwie kilka z nich. Do najpopularniejszych należą:

  • eschynantus wspaniały (Aeschynanthus speciosus),
  • eschynantus marmurkowy (Aeschynanthus marmoratus),
  • eschynantus Lobba (Aeschynanthus lobbianus).
Eschynantus wspaniały

Eschynantusy mają wiele gatunków. Do najbardziej popularnych należy eschynantus wspaniały.

wikipedia.org - public domain
Eschynantus Lobba

Eschynantusy mają dość duże wymagania - potrzebują m.in. ciepła, ale i okresu odpoczynku, z obniżoną temperaturą.

Katarzyna Laszczak
Eschynantus Lobba - kwiaty

Eschynantusów nie należy przestawiać, kiedy zawiążą pąki, bo mogą je stracić i nie zakwitnąć.

Katarzyna Laszczak

Jak wyglądają eschynantusy

Eschynantus wspaniały jest rośliną o zwisających, długich pędach (ok. 60 cm dł.), pokrytych ułożonymi w okółkach zielonymi, lekko błyszczącymi, skórzastymi, lancetowatymi, zaostrzonymi na szczycie liśćmi. Zakwita od czerwca do października dość dużymi, rurkowatymi kwiatami w intensywnym, czerwono-pomarańczowym kolorze.

Nieco inaczej prezentuje się eschynantus marmurkowy. Wprawdzie jego pędy też są długie i zwisające (ok. 40-60 cm dł.), ale to nie kwiaty są jego największą ozdobą, a dekoracyjne, mięsiste, lancetowate liście. Na pędach ułożone są przeciwległymi parami, a ich zielona powierzchnia pokryta jest bardzo ładnym, ciemnym, marmurkowym wzorem. Kwiaty, które pojawiają się na pędach od kwietnia do października są rurkowe i zielonkawe – nie prezentują się szczególnie dekoracyjne.

Ciekawym gatunkiem jest też eschynantus Lobba. Jego pędy są długie, zwisające i gęsto pokryte parami ciemnozielonych, mięsistych, lancetowatych i błyszczących z wierzchu liści, nadających roślinie ładny, gęsty pokrój. Oprócz liści jej największą ozdobą są pojawiające się od maja do lipca oryginalne, rurkowate, bordowo-fioletowo-amarantowe kwiaty, których kielich pokryty jest delikatnymi włoskami.

W czasie kwitnienia, jaskrawe kwiaty pięknie kontrastują z ciemną zielenią liści, dlatego w tym czasie roślina prezentuje się wyjątkowo atrakcyjnie. Gatunek posiada też kilka ciekawych odmian, różniących się między innymi barwą kwiatów („Mona Lisa” kwiaty czerwone, „Pullobia” kwiaty pomarańczowo-czerwone).

Sprawdź też: Jak zadbać o opuncję drobnokolczastą i co zrobić, żeby kwitła

Jakie wymagania uprawowe mają eschynantusy

Chociaż eschynantusy to piękne, atrakcyjne i oryginalne rośliny, ich utrzymanie w mieszkaniu to spore wyzwanie, bo jak na tropikalne epifity przystało, mają bardzo wysokie wymagania uprawowe. Nie lubią przeciągów, skoków temperatury, ostrego słońca, przestawiania, chłodu i zalania.

Największym problemem w ich uprawie jest utrzymanie odpowiednio wysokiej wilgotności powietrza. W swoim naturalnym środowisku, rośliny mają do dyspozycji parne, przesycone wilgocią powietrze, którego próżno szukać w naszych mieszkaniach. Jeśli więc chcemy aby czuły się u nas dobrze, powinniśmy umieścić je w oknie kwiatowym lub ustawić w ich pobliżu nawilżacz powietrza.

Kolejna ważna sprawa to światło i temperatura. Eschynantusy potrzebują bardzo dużo światła, ale rozproszonego, gdyż ostre słońce może poparzyć ich liście. Przez cały rok oczekują też dość wysokiej temperatury, która w okresie wegetacyjnym powinna wynosić ok. 20-24°C, a w czasie zimowego spoczynku od października do marca - 16-18°C (w ostatnim miesiącu spoczynku nawet 12-15° C, co sprzyja bujniejszemu kwitnieniu).

Uwaga na podlewanie i nawożenie eschynantusów

W uprawie eschynantusów ważne jest też odpowiednie podlewanie i nawożenie. W czasie wegetacji rośliny należy podlewać często, lecz umiarkowanie, pilnując, aby ziemia w doniczce była lekko wilgotna, ale nigdy mokra (rośliny podlewamy miękką wodą o temperaturze pokojowej).

Od wiosny do lata eschynantusy warto też zasilać nawozami wieloskładnikowymi. Ważne, żeby nawóz był pozbawiony wapnia. W czasie spoczynku rezygnujemy z nawożenia, a podlewanie ograniczamy do minimum.

Polecamy: Kwiaty doniczkowe łatwe w uprawie

Przesadzamy i rozmnażamy eschynantusy

Wiosną, gdy roślina wznowi wegetację, można ją przesadzić do nowej doniczki, wypełnionej lekko kwaśną, bogatą w materię organiczną ziemią kwiatową. W tym czasie eschynantusy można też rozmnożyć, pobierając z nich fragmenty pędów i ukorzeniając je w ciepłym, wilgotnym podłożu (temp. ok. 25°C).

O czym jeszcze pamiętać

Przed rozpoczęciem nowego sezonu, dla roślin należy jednak dobrać docelowe stanowisko bardzo starannie, bo kiedy już zawiążą pąki kwiatowe, lepiej ich nie ruszać, gdyż mogą je zrzucić i nie zakwitnąć. Po przekwitnieniu pędy rośliny możemy przyciąć, nadając jej bardziej zwarty, kompaktowy pokrój.

Nazwa eschynantusa i wymowa

Nazwa eschynantus nie należy do najłatwiejszych, a nie ma niestety polskiej nazwy. Dodatkowo problematyczna bywa jej wymowa. Spotyka się wersję eszynantus, ale jest ona błędna. Nazwa kwiatu pochodzi od greckich słów (aischuno – wstydzę się, anthus - kwiat), więc „sch” nie wymawia się jako „sz”, tylko „sch”. Stąd eschynantus, a nie eszynantus. Pochodzenie nazwy nawiązuje prawdopodobnie do tego, że roślina nieco skrywa kwiaty, jakby się ich wstydziła. Natomiast po angielsku jest nazywana popularnie „lipstick plant”.

Sprawdź: Jak czyścić liście roślin doniczkowych i dlaczego trzeba to robić

Oceń artykuł
0,00 / 0 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

,

Autor: Katarzyna Józefowicz

Polecamy Ci również

Zobacz także