Jak dbać o ogród podczas ciepłej zimy

0
Lekka zima
Ciepła zima powoduje, że rośliny "tracą orientację" co do tego, jaka jest pora roku i nie mogą dobrze się przygotować do nowego sezonu wegetacyjnego.

Ciepła zima wbrew pozorom wcale nie jest dobra dla roślin. Podpowiadamy, jak zadbać o ogród, kiedy pogoda wcale nie jest zimowa.

Zima dla roślin uprawianych w ogrodach to zwykle trudna pora roku. Niskie temperatury i brak słońca nie sprzyjają wegetacji, dlatego większość z nich przechodzi w okres spoczynku i zapada w głęboki sen. Wbrew pozorom zima to jednak nie tylko same kłopoty.

Jeśli pogoda jest odpowiednia, często pada śnieg, wiatry nie są zbyt silne, słońce nie przygrzewa zbyt mocno i panuje umiarkowany mróz, rośliny nie ucierpią z powodu zimna, przegrzania i suszy, a dodatkowo mogą zostać uwolnione od uciążliwych szkodników i patogenów, dla których mróz bywa zabójczy.

Dla niektórych gatunków okres chłodu jest nawet niezbędny do prawidłowego rozwoju, gdyż tylko wtedy mogą zawiązać zdrowe, silne pąki, z których w sezonie wiosenno-letnim rozwiną się nowe, mocne pędy i liczne kwiaty.

Sprawdź: Co zrobić, kiedy rośliny cebulowe zaczynają za wcześnie kiełkować

Dlaczego ciepła zima nie jest dobra dla roślin

Sytuacja przedstawia się znacznie gorzej, kiedy zima jest wyjątkowo ciepła. Pozornie mogłoby się wydawać, że dla roślin to dobra wiadomość, ale w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Uprawiane w naszych ogrodach gatunki roślin, w zdecydowanej większości przystosowane są przez naturę do przetrwania zimy i w odpowiedni sposób się do niej przygotowują (m.in. zwalniają procesy życiowe, zrzucają liście, gromadzą składniki odżywcze w częściach podziemnych).

Kiedy jednak pogoda bardziej przypomina jesień niż zimę, ich cykl życiowy zostaje zaburzony, przez co robi się spore zamieszanie. Rośliny są zdezorientowane i nie wiedzą, co się dzieje. Z jednej strony temperatury są dodatnie, z drugiej jednak brakuje słońca, a dni są krótkie, więc wegetacja nie może ruszyć pełną parą.

Raz ciepło, raz zimno i do tego sucho. Niebezpieczeństwa ciepłej zimy

W czasie ciepłej zimy wiele roślin się rozhartowuje i kiedy przytrafią się okresy z niespodziewanym, silniejszym mrozem, ich częściowo wybudzone ze snu tkanki przemarzają, a rośliny słabną lub nawet zamierają.

Najgorzej przedstawia się sytuacja roślin okrytych na zimę ciepłymi osłonami. Pod nimi robi się duszno, ciepło i wilgotno, dlatego masowo zaczynają rozwijać się choroby grzybowe. Rośliny pod okryciami duszą się i zaparzają, co jest dla nich katastrofalne w skutkach.

Jeśli na domiar złego, ciepła zima skąpi opadów, sytuacja staje się jeszcze gorsza. Cierpią na tym przede wszystkim rośliny zimozielone, które przez cały rok prowadzą wegetację. Zimą wprawdzie ich procesy życiowe zwalniają, ale woda w tkankach nadal krąży i paruje z zielonych liści w wyniku transpiracji.

Jeśli rośliny nie mogą uzupełnić jej niedoborów, bo w podłożu wody brakuje lub jest zamarznięta, zaczynają cierpieć z powodu suszy fizjologicznej. Zjawisku sprzyja ciepła, sucha pogoda i wysuszające wiatry, dlatego rośliny zimozielone ciepłej, suchej zimy mogą nie przetrwać.

Sprawdź: Jak uniknąć błędów przy okrywaniu roślin

Zadbaj o rośliny, które mogą przemarznąć

Niestety, na pogodę nie mamy żadnego wpływu, dlatego jeśli chcemy zminimalizować straty, do jakich niekorzystne warunki panujące zimą mogą doprowadzić, musimy zająć się ogrodem bardziej troskliwie niż zwykle.

Jeśli temperatury utrzymują się powyżej zera i nie są zapowiadane silniejsze przymrozki, w pierwszej kolejności musimy odkryć rośliny opatulone włókniną lub słomianymi matami, aby nie padły ofiarami chorób, nie rozhartowały się i nie zaparzyły pod ciepłymi osłonami.

Przez cały czas powinniśmy mieć jednak rękę na pulsie i śledzić prognozy pogody, gdyż przed zapowiadanymi przymrozkami, ponownie musimy opatulić wcześniej odkryte rośliny, bo inaczej zwyczajnie przemarzną. Kiedy pogoda znów zrobi się ciepła, okrycia ponownie musimy rozluźnić.

Pamiętaj o podlewaniu roślin, które nie zrzucają liści (i igieł)

Kolejny problem to brak opadów. Rośliny, które zrzuciły liście na zimę i przeszły w stan spoczynku, zbytnio na tym nie ucierpią (gorsza będzie dla nich susza wiosenna), ale gatunki zimozielone mogą takiej sytuacji nie przetrwać. Dlatego też w czasie ciepłej, suchej, zimowej pogody, co jakiś czas powinniśmy sprawdzać wilgotność podłoża i w razie potrzeby podlać rośliny.

Oczywiście nie możemy podlewać ich tak intensywnie, jak w czasie upalnego lata lub suchej wiosny, bo zimą rośliny aż tyle wody nie potrzebują i jej nadmiar może im zaszkodzić. Podlewamy je więc bardzo umiarkowanie, pilnując, aby podłoże było jedynie lekko wilgotne, ale nigdy mokre.

Polecamy też: TOP 5 roślin doniczkowych, które kwitną zimą

 

Oceń artykuł
0,00 / 0 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

,

Autor: Katarzyna Józefowicz

Polecamy Ci również

Zobacz także