Drewno na taras

Taras to nieodzowna część domu rodzinnego. Odpoczywamy na nim, uciekamy przed hałasem i zgiełkiem po długim dniu pracy, albo zaczynamy na nim dzień z kubkiem kawy. Chcemy, by było to miejsce ciepłe i przytulne. Czym je wykończyć, by spełniało swoje zadanie. Może drewnem?

Materiałów na wykończenie posadzki tarasu jest bardzo dużo. Nawet jeśli wybór ograniczymy tyko do drewna i tak mamy duże pole manewru. Po odrzuceniu terakoty, płytek czy kamienia, często nie wiemy, co wybrać. Jedno jest pewne: drewno ma być trwałe, nie ulec zniszczeniu pod wpływem deszczu i wahań temperatury. Ma się nie zniszczyć pod ciężarem masywnego stołu, czy odkształcić od szpilek naszych częstych gości. Dobrze, aby było mało podatne na grzyby i pleśnie.

Jaki rodzaj drewna?

Specjaliści polecają drewno rodzime: deski sosnowe lub świerkowe, które ładnie wyglądają, ale nie są tak trwałe i odporne jak dąb (to nasz najtwardszy gatunek drewna, ale też niestety najdroższy). Dla zwolenników egzotyki na tarasie sprawdzi się natomiast drewno z takich drzew jak np. bangirai, massaranduba, merbau, ipe. Jeśli zdecydujemy się na gatunek rodzimy, materiał trzeba będzie zaimpregnować ciśnieniowo lub zabejcować w zależności od rodzaju, bo inaczej odkształci się lub nawet popęka pod wpływem wody i zmiennych warunków atmosferycznych.
Najlepiej wybierać drewno twarde, bo takie wolniej się ściera, szybko nie uszkadza i nie zarysowuje. Dobrze, by było odporne na wilgoć, nawet jeśli taras jest zadaszony. Jeśli zdecydujemy się na gatunek egzotyczny, warto wybrać drewno, które ma jak najwięcej naturalnych olejków i garbników. Takie, dłużej zachowa swój naturalny wygląd. Jeśli mamy wybór między deskami ryflowanymi lub nie, zdecydowanie lepiej wybrać deski ryflowane. Ryfle czyli małe żłobienia powodują, że posadzka nie jest śliska, a woda zamiast gromadzić się na wierzchu spływa i nie wnika w drewno. O każdy rodzaj drewna trzeba dbać: regularnie konserwować, a co kilka lat powierzchnię drewnianą zaimpregnować środkiem owadobójczym i przeciwgrzybicznym.

Jak to zrobić? 

Tak, aby było stabilnie. Najczęściej taras drewniany wykonuje się na fundamencie punktowym, na którym mocuje się legary, a na nich dopiero deski. Konstrukcję nośną tarasu robi się na słupach betonowych umieszczonych na głębokości co najmniej 80-90 cm. Ważne, by każdy słup miał odpowiednią średnicę i był oddalony od siebie o co najmniej  50 cm. Na słupach montuje się legary o przekroju 40 x 90 mm (im będą rozmieszczone gęściej, tym przekrój legarów może być mniejszy). Powinny być zrobione z drewna o tej samej lub zbliżonej gęstości, co posadzka tarasu i dobrze, by były oddzielone od słupów izolacją. Najczęściej wykorzystuje się do tego folię lub papę.
Do legarów, za pomocą nierdzewnych wkrętów, montuje się deski w rozstawie 1-2 cm. Czasami zamiast wkrętów używa się specjalnych łączników kupionych w zestawie od tego samego producenta. To rozwiązanie ma ważną zaletę – wkręty nie są widoczne od wierzchniej strony i mogą być powtórnie wykorzystane w momencie, gdy będziemy wymieniać posadzkę. Nie można desek przybijać za pomocą gwoździ ani żelaznych wkrętów, bo te w połączeniu z drewnem zaczynają korodować, a wtedy na deskach pojawią się szpecące odbarwienia. Na brzegach desek montuje się deski czołowe. 

 

Oceń artykuł
4,00 / 3 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Aleksandra Kuśmierczyk

Zdjęcia: DLH,shelterness.com,

Polecamy Ci również

Zobacz także