Cantedeskie zwane kaliami. Jak je uprawiać w ogrodzie

1
Cantadeskia - kalla
Cantadeskie zwane kaliami są wymagające. Ale urok ich egzotycznych kwiatów wynagrodzi nasze starania.

Cantedeskie są kapryśne, niełatwe w uprawie i podatne na choroby, jednak ich urok potrafi wynagrodzić trud włożony w uprawę.

Cantedeskie pochodzą z południa Afryki, gdzie rosną na terenach podmokłych, okresowo jednak wysychających. Stąd bardzo wyraźny podział na okresy wegetacji i spoczynku. Te jedne z najpiękniejszych kwiatów, jakie możemy uprawiać w ogrodach.

Cantedeskie zwane są także kallami lub kaliami. Te nazwy nie są do końca poprawne botanicznie, ale przyjęły się jako zwyczajowe, i to w różnych językach.
Nazwa cantedeskie pochodzi za to od nazwiska włoskiego botanika Giovanni Zantedeschi - wymawiamy ją więc przez "c" na początku.

Kwiaty cantedeskii kształtem przypominają trąbkę. Charakteryzują się niezwykłą trwałością. Gdy zakwitną w lipcu, będą cieszyć oczy przez całe lato. W Polsce można je z powodzeniem uprawiać w ogrodzie, choć wymaga to odrobiny wysiłku. Trud się opłaca, gdyż oczko wodne otoczone girlandą cantedeskii jest ozdobą każdego ogrodu, nadając mu niezwykle eleganckiego charakteru. Kwiaty cantedeskii uważane są bowiem za wytworne i często wykorzystywane w wiązankach ślubnych.

Polecamy: Jak uprawiać kanny, czyli pacioreczniki

Odmiany cantedeskii do doniczki i ogrodu

W uprawie cantedeskii przede wszystkim trzeba uwzględnić wyraźny cykl wegetacji tych roślin i ich całkowity brak odporności na najlżejsze nawet przymrozki. Z tego powodu do hodowli w ogrodzie nie nadaje się najbardziej znany gatunek tych kwiatów - cantedeskia etiopska. Ma piękne białe kwiaty, jednak jej okres wegetacji rozpoczyna się, gdy w Polsce trwa zima - kwitnie w okresie od lutego do maja. Na pocieszenie można dodać, że znakomicie nadaje się jako roślina doniczkowa.

W ogrodzie warto jednak posadzić cantedeskie Rehmanna i Elliotta lub jedne z ich licznych, sztucznie wyhodowanych odmian, kwitnących nie tylko na biało, lecz również różowo i czerwono.

Jak uprawiać cantedeskie

Cantedeskie należy sadzić pod koniec maja, gdy nie ma już niebezpieczeństwa przymrozków. Dorastają do ok. pół metra wysokości. Lubią ziemię lekką i przepuszczalną, najlepiej o obojętnym odczynie. Zbyt ciężką glebę warto zatem „napowietrzyć" kompostowaną korą lub piaskiem.

Stanowisko dla cantedeskii powinno być jak najbardziej słoneczne, a ziemia nieustannie wilgotna. Dlatego kwiaty te najlepiej udają się na brzegach oczek wodnych. Na rabatach trzeba je nieustannie podlewać - w naturze rosną na terenach podmokłych.

Polecamy też: Rośliny do oczka wodnego. Jakie gatunki wybrać i jak je sadzić

Cantedeskie szybko rosną - po dwóch miesiącach od posadzenia można już cieszyć się kwiatami. W okresie wegetacji, te piękne rośliny wymagają ciągłego nawożenia. Najlepiej zasilać je co dwa tygodnie dostępnymi w sklepach ogrodniczych odżywkami do roślin kwitnących. Odwdzięczą się, kwitnąc przez blisko dwa miesiące. Po przekwitnięciu rośliny nadal wymagają podlewania i nawożenia.

Okres spoczynku dla cantedeskii

O tym, że cantedeskie przechodzą w stan spoczynku świadczy żółknięcie liści. Wówczas należy je stopniowo coraz mniej podlewać. Po zbrązowieniu liści kłącza trzeba wykopać i przechowywać w przewiewnym pojemniku w temperaturze nieprzekraczającej 10°C.

Następnej wiosny większe bulwy można podzielić, rozmnażając w ten sposób cantedeskie. Podzielone fragmenty trzeba zasadzić w donicach i zapewnić im taką samą pielęgnację, jak pozostałym roślinom. Najpóźniej po dwóch latach powinny rozkwitnąć i wówczas można przenieść je do gruntu.

Polecamy również: Cynie - bajecznie kolorowe i łatwe w uprawie

Jakie choroby zagrażają cantedeskiom

Cantedeskie są niestety wrażliwe na choroby i często atakowane przez szkodniki. Najgroźniejszą chorobą tych kwiatów jest mokra zgnilizna bakteryjna. Można wprawdzie próbować ratować zaatakowane rośliny opryskami, jednak wyleczyć chorobę udaje się rzadko. Najpewniejsza metoda zabezpieczająca pozostałe okazy przed zarażeniem, to usunięcie zaatakowanych egzemplarzy.

O tym, że rośliny zaatakowała zgnilizna świadczy charakterystyczny, niemiły zapach i brązowe plamy u nasady liści. Cantedeskie są podatne również na fytoftorozę, grzybiczą chorobę objawiającą się więdnięciem liści. Objawy najczęściej występują już po rozkwitnięciu roślin. Po zauważeniu symptomów należy jak najszybciej opryskać rośliny preparatami grzybobójczymi.

Opryski trzeba również stosować po zauważeniu na liściach żółtych, nieregularnych plam. Najprawdopodobniej oznaczają one, że rośliny zaatakował ich główny szkodnik - przędziorek. Przędziorki to drobne pajęczaki, zatem należy zastosować preparaty zwalczające tę grupę szkodników.



Oceń artykuł
4,43 / 7 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Anita Kowal

Polecamy Ci również

Zobacz także