Aptenia sercolistna – jak uprawiać tę roślinę w ogrodzie i na balkonie

0
Aptenia w doniczce
Aptenia wymaga minimalnej troski, łatwo się rozmnaża i można ją uprawiać dłużej niż jeden sezon.

Aptenia jest coraz bardziej popularną rośliną, ale rzadko znamy ją nazwy. Podpowiadamy, jak ją uprawiać, pielęgnować i co z nią zrobić zimą.

Aptenię coraz częściej można kupić w sklepach ogrodniczych, czy nawet na straganach z roślinami. Niestety w ślad za rosnącą popularnością nie idzie znajomość tej rośliny. Dlatego nie zawsze wiemy, jak o nią zadbać, a często takiej informacji nie możemy uzyskać nawet od sprzedawcy. Podpowiadamy, jakie warunki trzeba zapewnić aptenii i jak zadbać o tę roślinę.

Polecamy też: Wieloletnie rośliny na słoneczny skalniak

Aptenia sercolistna – co to za roślina

Aptenia sercolistna pochodzi z samego południa Afryki. Należy do dość sporej rodziny roślin przypołudnikowatych. Jest sukulentem, co oznacza, że w pędach i liściach magazynuje wodę. To oczywiście przystosowanie do klimatu, z którego pochodzi.

Warto wiedzieć, że choć powszechnie używa się nazwy aptenia sercolistna (Aptenia cordifolia), w rzeczywistości nie mamy do czynienia z czystym gatunkiem, ale jego mieszańcami. Najbardziej popularna jest odmiana „Red Apple”, ale różnych wariacji jest znacznie więcej. Nie znaczy to jednak, że aptenie mają bardzo zróżnicowany wygląd. Różnice są dość subtelne i dotyczą przede wszystkim kształtu liści i nasycenia koloru kwiatów. Potocznie aptenia bywa też nazywana stokrotką grecką.

Od pewnego czasu aptenie występują też pod inną nazwą botaniczną, czyli Mesembryanthemum cordifoliumprzypołudnik sercolistny. Często jest mylona z dorotkami, szczególnie dorotką stokrotkową (Dorotheanthus bellidiformis). Rzeczywiście z tymi kwiatami jest blisko spokrewniona (to też przypołudniki), jednak mają inne liście i większe kwiaty.

Jak wygląda aptenia

Aptenia jest niską, płożącą rośliną. Tworzy dość długie pędy (do 60 cm), są gęsto pokryte mniej lub bardziej sercowatymi liśćmi. Zarówno pędy, jak i liście są grube i mięsiste, ale kruche. Liście aptenii mogą być jednolicie zielone, ale jest też ładna i popularna odmiana aptenii – Variegata, o liściach przebarwionych na białokremowy kolor.

Polecamy: Rośliny ogrodowe i balkonowe o najbardziej kolorowych liściach

Kwiaty aptenii kształtem mogą kojarzyć się ze swojską stokrotką, mają jednak mniej wyraźne oczko i bardziej gęste płatki. Najczęściej są intensywnie karminowe, ale bywają też różowe, fioletowe, białe i żółte.

Jak uprawiać aptenię

Aptenia ma stosunkowo niewielkie wymagania i jest łatwa w uprawie. Potrzebuje przede wszystkim słońca oraz niewiele wody. Miejsce dla aptenii koniecznie musi być słoneczne. W półcieniu wprawdzie będzie rosła, ale nie będzie kwitła, ani wyglądała szczególnie atrakcyjnie. Warto wiedzieć, że kwiaty aptenii rozwijają się tylko w słoneczne dni.

Aptenii trzeba też zapewnić w miarę żyzną i koniecznie przepuszczalną ziemię (nie powinno być w niej torfu). W doniczce będzie dobrze się czuła w ziemi do kaktusów i sukulentów z dodatkiem kompostu, można też kompost przemieszać z drobnym żwirkiem lub piaskiem. Natomiast w ogrodzie można ją sadzić na piaszczystej lub kamienistej ziemi, z dodatkiem kompostu. Z nawożeniem aptenii nie należy przesadzać, bo na zbyt żyznej ziemi urośnie wspaniale, ale będzie miała mało kwiatów.

Ponieważ aptenia gromadzi wodę, znacznie lepiej radzi sobie z chwilową suszą niż przelewaniem. Jeśli uprawiamy ją w ogrodzie, raczej nie będzie wymagała podlewania, natomiast w doniczkach nawadniamy ją dopiero wtedy, gdy ziemia przeschnie. Wtedy podlewamy ją obficie, jednak nadmiar wody, który spłynie do podstawki trzeba po poru minutach odlać. Ważne, żeby nie podlewać tej rośliny zimną wodą. Używajmy odstanej, o temperaturze pokojowej.

Podpowiadamy: Jak uprawiać portulakę wielkokwiatową

Gdzie i z czym sadzić aptenię

Aptenie można sadzić w ogrodzie. Bardzo dobrze prezentują się na słonecznych skalniakach, można też obsadzać nimi murki – ich długie pędy mogą zarówno płożyć się po ziemi, co zwisać. Warto je sadzić na jakichkolwiek pochyłościach, z których spływa woda. Na cięższych ziemiach, koniecznie trzeba zadbać o warstwę drenażu.

Tę roślinę można też wykorzystać do obsadzenia balkonowych skrzynek, znakomicie nadaje się do wiszących albo wysokich doniczek. Ponieważ nie lubi nadmiaru wody, szczególnie dobrze czuje się na południowych balkonach typu loggia, czy w innych miejscach osłoniętych przed deszczem, ale gdzie świeci słońce (nie jest to konieczny wymóg, ale dodatkowe ułatwienie dla rośliny). Pamiętajmy, że w doniczce koniecznie musi być odpływ!

Aptenie ładnie rozrastają się i wyglądają dekoracyjnie posadzone samodzielnie. Ale można je także sadzić np. z kolorowymi portulakami wielkokwiatowymi, czy różnymi dorotkami (Dorotheanthus).

Aptenia – jednoroczna czy wieloletnia? Zimowanie aptenii

Warto wiedzieć, że aptenie są wieloletnie, jednak nie są odporne na mróz. Dlatego w polskich ogrodach uprawia się je jako rośliny jednoroczne. Jeśli jednak jesienią przesadzimy je do doniczek i przeniesiemy do domu, możemy je przezimować. Oczywiście tak samo można potraktować rośliny rosnące w doniczkach.

Przenosimy je, kiedy temperatura spada poniżej +10 stopni (wprawdzie w naturze wytrzymują lekki mróz, ale w suchych warunkach, nie narażajmy ich więc niepotrzebnie). Zimą trzeba im zapewnić jak najwięcej światła (optymalne będzie południowe okno). Podlewamy, kiedy ziemia przeschnie. Aptenie lepiej się czują w chłodniejszych niż przegrzanych pomieszczeniach.

Polecamy: Dmuszek jajowaty - trawa ozdobna do ogrodu i bukietu

Rozmnażanie aptenii i inny sposób zimowania

Aptenie bardzo łatwo rozmnażają się przez sadzonki pędowe. Wystarczy ściąć końcówki pędów długości ok. 12 cm i włożyć je do wody (można także od razu posadzić do przepuszczalnego podłoża). Szybko wypuszczają korzenie.

Jeśli nasze aptenie w ogrodzie czy doniczce są mocno rozrośnięte i nie mamy na nie za dużo miejsca, możemy sadzonki pobrać późniejszym latem, ukorzenić, posadzić do doniczek i przezimować w takiej „młodocianej” postaci. Wiosną szybko urosną. Na zewnątrz będzie można je przenieść w połowie maja, kiedy minie ryzyko przymrozków.  

Oceń artykuł
3,67 / 3 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

, ,

Autor: Katarzyna Laszczak

Polecamy Ci również

Zobacz także