Ten pomysł na ogródek to właściwie happening zorganizowany przez pewnego mieszkańca Londynu.


Steve postanowił zaprotestować przeciwko brakowi zieleni we wschodnim Londynie i stanowi tamtejszych ulic i chodników. W dziurach w nawierzchni urządza miniaturowe ogródki.


Sadzi kwiaty, a nawet urządza fragmenty miast – ulice, budki telefoniczne, korty tenisowe, podwórka, na których suszy się pranie.


Popularne kwiaty ogrodowe, zastosowane w tych aranżacjach wyglądają jak prawdziwe, kolorowe giganty i nabierają niezwykłego charakteru.


Taki pomysł na ogródek to oryginalny wyraz buntu. A gdyby ten pomysł realizować w Polsce, powstałyby naprawdę imponujące założenia ogrodowe.


Oceń artykuł:
- bardzo słabe
- słabe
- średnie
- dobre
- bardzo dobre
4,50 / 2 głosów
Dziękujemy za oddanie głosu.
Opracowanie: Katarzyna Laszczak
Zdjęcia: designboom.com
Data publikacji: 20.01.2012
Czytaj więcej:
Mikoryza to sposób na poprawę wegetacji i zdrowia roślin. Dzięki niej rośliny są bujniejsze i odporniejsze na choroby. Przeczytaj cały artykuł
Nawet mały ogród może służyć jako dodatkowy „zielony” pokój. Warto jak najlepiej wykorzystać jego niewielką przestrzeń. Przeczytaj cały artykuł
Wykorzystanie surowców wtórnych to doskonały sposób nie tylko na zadbanie o środowisko, ale i stworzenie niebanalnych... Przeczytaj cały artykuł
Dawne klimaty coraz chętniej przenosimy na własne posesje, tworząc przytulną enklawę z dala od zgiełku. Przeczytaj cały artykuł
Kiedy budujemy dom pod miastem, czy na wsi, najczęściej mamy do dyspozycji dość rozległy teren pod ogród. Przeczytaj cały artykuł
Zaloguj się, aby dodawać komentarze
Komentarze (2)
Co Anglicy wiedzą o dziurach w ulicach? Może ten facet przyjedzie do nas ;-) Ale pomysł fajny
Trzeba ten pomysł przedstawić polskiemu rządowi :)